Mateo Kovacic był drugim po Dario Simicu Chorwatem, który w barwach Interu zagrał na Mistrzostwach Świata. Młody pomocnik Interu został od razu rzucony na głęboką wodę, zagrał od pierwszej minuty z gospodarzem turnieju: Brazylią. Oto bardziej szczegółowe podsumowanie występu tego gracza jak również Hernanesa.
Mateo Kovacic
Minut na boisku: 61
Kontaktów z piłką: 24
Dokładność podań: 94%
Fauli: 0
Strzałów: 1
Wygranych dryblingów: 0

Hernanes
Minut na boisku: 27
Kontaktów z piłką: 17
Dokładność podań: 75%
Wygranych pojedynków główkowych: 100%
Strzałów: 0
Fauli: 0
Wygranych dryblingów: 2

Podsumowanie występu razem:

Oceny La Gazzetta dello Sport:
Kovacic 5,5
Hernanes 6,5

Kilka zdjęć z meczu:
Źródło: inf.własna / la gazzetta
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Kovacic sie nie popisał, ale jak dla mnie cala repra Chorwacji, wbrew temu co sie ogolnie mowi nie popisala sie, stac ich na wiecej. W pewnym momecie wszyscy poza Olicem i moze Vrsalijke zdawali sie bac zawodnikow druzyny przeciwnej, ktozy wcale jakiejs wielkiej qirtuozerii nie pokazywali. Byli nie zgrani i bardzo schematyczni, wiekszosc pilek szla na lewe skrzydlo i za wszelka scene chcieli strzelic bramke w podobny sposob co pierwsza, ktora w zasadzie padla przypadkiem. Praktycznie po kazdej nieudanej akcji czy wpadce przepkrzykiwali sie nawzajem z pretensjami, wcale sie nie dziwie Mateo ze sie chlopak pogubil, w takich warunkach, z takim rywalem trzeba miec niezwykle silna psychike by sie wylaczyc i robic swoje.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zesral sie w majciochy i co poradzic?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mateo rozczarował okropnie!! To był najgorszy zawodnik bez dwóch zdań. Po trzeciej głupiej stracie (koło 20 minuty) był najazd na twarz Kovy. Chłopak miał spuszczoną głowę i kręcił nią na boki. W oczach było niestety widać że już się w tym meczu skreślił. Zero jakiejś złości sportowej, jedynie porażka i brak zaangażowania. Brozovic, który go zastąpił był jego przeciwieństwem. Aktywny, nieustępliwy, szukający gry. Z takim podejściem Kova wyląduje na ławie po drugim meczu i tyle go się naoglądamy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Bardzo słaby mecz Kovacica. Abstrahując już od taktyki, zastanawiam się, czy młody Chorwat nie zaczyna zdradzać symptomów zdecydowanie zaniżonej pewności siebie na boisku. Wiem, że jest młody, ale młody jest też np Oscar i jakoś gra swoje. A Kovacic grał znów jak w Interze, do tyłu, bardzo bojaźliwie i asekuracyjnie. Przykładem skrajnym jest ta sytuacja z wymianą piłek z Modricem, kiedy to komentator mówil, że wymienili 8 czy 10 podań (druga połowa). Katastrofa! Modric gra piłkę Kovacicovi by ten ruszył do przodu, wszedł w wolną stefę a ten mu odgrywa piłkę raz za raz, do tyłu! Dwa ostatnie zagrania wykonał będąc metr(!!) od Modrica, i usuwał się w bok robiąc mu miejsce, by tylko nie musieć wziąć ciężaru gry na siebie. Na treningu to myślę, że Modrić by stanął i krzyknął do Kovacica "co ty chłopie wyprawiasz?". Musi być zdecydowanie odważniejszy
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?