Inter nie rezygnuje ze starań o ponowne zakontraktowanie Jonathana Biabianiego. Piero Ausilio m.in. w tej sprawie ma spotkać się dziś z przedstawicielami Parmy.
Nerazzurrim zależałoby na pozyskaniu Francuza nie tylko ze względu na jako walory sportowe. Niezwykle istotny jest również fakt, że Biabiany jako wychowanek akademii Interu pomógłby wypełnić warunek zgłoszenia do rozgrywek Ligi Europejskiej określonej liczby swoich wychowanków właśnie. Pewnym problemem może być fakt, iż karta Biabianiego w drugiej połowie należy do Sampdorii.
Dodatkowo dzisiejsze spotkanie ma na celu ustalenie jaka przyszłość czeka takich graczy jak Ezequiel Schelotto, Ishak Belfodil i Lorenzo Crisetig. Inter najchętniej szybko pozbyłby się pierwszej dwójki. W przypadku Crisetiga mówi się o możliwym powrocie na San Siro.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Vancore: To było pytanie retoryczne!! Wiem co wynika z artykułu, tylko nie widzę sensu takiego postępowania. Szybkie bieganie jeszcze z nikogo nie zrobiło dobrego piłkarza. Rozumiem, że żartujesz twierdząc, że Bardi, Benassi czy Mbaye są od tego kloca gorsi ??
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Vancore: Jak tak byś chciał robić transfery w klubie z małym budżetem to sorry, ale możesz podać rękę Brance. Ściągać średniaka tylko dlatego, że jest naszym wychowankiem. Mamy już kilku młodych, zdolnych, więc to oni powinni być na liście ligi europejskiej i dostawać szansę gry, a nie 26 letnie pomyłki.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
NIEEE, to ja już wolę żeby na skrzydle biegał ŻENADAN
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?