Ricky Alvarez co prawda nie może raczej liczyć na występ w dzisiejszym finale, jednak co zrozumiałe również on nie może się już doczekać wieczornego meczu:
- Jesteśmy gotowi i podekscytowani. Wszyscy chcemy tego pucharu! Chcemy dać tym wszystkim ludziom trochę radości. Każdy z nas ciężko pracuje, aby być gotowym do występu od pierwszych minut. Jeżeli trener na mnie postawi to zrobię wszystko dla dobra zespołu. Jeżeli pozostanę na ławce rezerwowych to postaram się pomóc kolegom w inny sposób. Piłka nożna to sport zespołowy.
- Cały czas myślę także o Interze. Niebawem będę z powrotem w Mediolanie i dołączę do kolegów, którzy niedawno wznowili treningi. Obecnie koncentruje się wyłącznie na finale, jednak moje emocje łączą się również z Interem i naszymi fanami.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Guarin, Feldmann piszę o Alvarezie, bo z tego co wiem Argentyna nie grała z Brazylią. ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ester, jeśli nie wyczułeś sarkazmu w moim komentarzu, to jesteś kretynem. Niestety.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o Guarina, to spokojnie podrożał do 30 mln na tym mundialu. Alvarez? Sam fakt, że może zdobyć tytuł Mistrza Świata świadczy o tym, że Inter może wołać za niego przynajmniej 40 mln!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?