Już jutro późnym wieczorem, o godzinie 23:00 naszego czasu, w dalekiej i zimnej Islandii, a konkretnie w Rejkiawiku, Inter Mediolan rozpocznie swoją drogę do finału Ligi Europy. Nerazzurri w fazie play-off (4. runda) zmierzą się ze Stjarnan.
Kiedy piłkarze Interu i Stjarnan wybiegną jutro na murawę. Temperatura powietrza wynosić może około 8-10 stopni Celsjusza, co dla zawodników z Włoch, będzie małym zaskoczeniem, jak na tę porę roku, ale nie powinno mieć absolutnie żadnego wpływu na ich dyspozycję.
Nie da się ukryć, że na papierze Inter wylosował zdecydowanie najłatwiejszego rywala. Islandczycy pokonali wprawdzie Lech Poznań w poprzedniej rundzie ale...kto by nie pokonał podopiecznych Mariusza Rumaka, który zresztą już pożegnał się z posadą w Poznaniu. Inter jedzie więc do Islandii z prostym zadaniem: wygrać zdecydowanie i zapewnić sobie teoretyczny awans już w pierwszym spotkaniu, by mecz w Mediolanie był tylko formalnością.
Dla piłkarzy Stjarnan, mecz z Interem to najprawdopodobniej największe wydarzenie w ich piłkarskiej karierze. W szatni zapewne już teraz ustalają, kto kogo poprosi o koszulkę po zakończonym meczu i choć ambicji do pokazania się na tle znacznie wyżej notowanego rywala na pewno im nie zabraknie, zabraknąć może umiejętności oraz doświadczenia.
Jeśli chodzi o doświadczenie, obecna kadra Interu nie może pochwalić się zbyt dużym, jeśli chodzi o rozgrywki europejskie. W zespole jest wielu młodych piłkarzy, dla których mecze w Europie to wciąż pewna nowość. Andrea Ranocchia i wielu innych przestrzegają przed przesadną pewnością siebie przed tym spotkaniem, ponieważ drużyna Stjarnan jest w trakcie sezonu, zaś dla Interu będzie to pierwszy mecz o stawkę.
W Interze zabraknie przede wszystkim Rodrigo Palacio, który wciąż nie jest gotowy do gry, nie zagra również niezgłoszony do tej fazy Gary Medel i najprawdopodobniej Yuto Nagatomo, który jest kontuzjowany.
Prawdopodobne składy:
STJARNAN (4-4-2): Jonsson, J.Laxdal, D.Laxdal, Rauschenberg, Arnason, Blondal, Praest, Johannsson, Punyed, Gunnarssoon, Toft
na ławce: Gudjonsson, Vemmelund, Sigurthorsson, Barddal, Knutsson, Johannsson.
Trener: Sigmundsson
INTER (3-4-2-1): Handanović, Ranocchia, Vidić, Juan Jesus, D'Ambrosio, Jonathan, M'Vila, Dodo, Kovacic, Hernanes, Icardi
na ławce: Carrizo, Andreolli, Silvestre, Obi, Osvaldo, Guarin, Kuzmanović
trener: Mazzarri
Transmisja w TV:
Laola1.tv (GEO Restrictions)
Premium Calcio
Premium Calcio HD
Źródło: inf.własna
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jak my nie możemy wygrać z Paokiem w mocnym składzie prawie pierwszym to tu raczej nie będzie przekonującego zwycięstwa,Haha Ambrosio na prawej jemu należy się tylko ława to jest w ogóle jakiś kaleka chyba najgorszy z naszych zawodników,a i Jonathan w środku jak będzie tak dalej to będzie grał w lidze na tej pozycji zamiast np.Kovacica jakieś jaja :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Powtórzę się, trzy punkty w kieszeni.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?