Mauro Icardi rewanżowy mecz ze Stjarnan rozpoczął na ławce rezerwowych, jednak znakomicie wywiązał się z roli zmiennika i po wejściu na murawę dwukrotnie wpisał się na listę strzelców:
- Mateo musi zabrać piłkę z dzisiejszego meczu do domu. Nad pierwszym golem dużo pracowałem na treningach. Jestem szczęśliwy, że wszystko wyszło akurat dzisiaj. Drugie trafienie również było niezłe. Jestem zachwycony.
- Mecz ze Stjarnan zaczęliśmy bardzo mocno, gdyż tego oczekiwał od nas trener. W nowoczesnym futbolu nie ma miejsca na choćby sekundę odprężenia.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.