Większość kibiców czarno - niebieskich zapewne dobrze pamięta jeszcze dramatyczny koniec kariery Felice Natalino. Gracz Interu z powodu poważnych kłopotów kardiologicznych w wieku zaledwie 21 lat został zmuszony do przysłowiowego zamieszenia butów na kołku.
W rozmowie z Inter Channel, Natalino opowiada jak wygląda życie na piłkarskiej emeryturze:
- Powrót do Appiano to zawsze ogromna przyjemność i honor. Obecnie większość czasu zajmują mi studia. Często pomagam też mojemu tacie przy prowadzeniu szkółki piłkarskiej. Rozstanie z piłką jest trudne, jednak można sobie z tym poradzić. Z czasem można się przyzwyczaić do życia bez gry w piłkę nożną. Zdarza się mi co prawda grywać nieco ze znajomymi, ale tylko dla zachowania kondycji. Pasja do futbolu we mnie jednak nie wygasła i nie zmieni się to nawet za 50 lat.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Wchodził razem z Biraghim. Na tego drugiego nadal liczę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?