Dyrektor Akademii Interu, Roberto Samaden nie ubolewa z powodu coraz częstszych absencji Federico Bonazzolego w drużynie Primavery.
- W meczu przeciwko Chievo jego nie było, ponieważ był powołany na mecz z Saint-Etienne. Bez niego było trudno, ale cieszymy się że go "tracimy". To nasze największe zwycięstwo widzieć naszych dzieciaków w pierwszej drużynie, nawet jeśli tylko siadają na ławce lub tylko trenują z pierwszą drużyną.
Przypomnijmy, że Bonazzoli powołany jest także na dzisiejszy mecz, obok Puscasa i Camary.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.