Żona Massimo Morattiego, Milly Moratti zabrała głos na temat niedawnego odejścia jej męża ze stanowiska Honorowego Prezydenta Interu.
Ona sama w "poprzednim ustroju" pełniła enigmatyczną funkcję "dyrektora artystycznego" Interu.
O odejściu Morattiego pisały światowe media, takie jak New York Times czy wszystkie włoskie dzienniki. Oficjalnej informacji o rezygnacji Morattiego nie było jednak na oficjalnej stronie Interu Mediolan.
- Nie będę teraz tego komentować. Niech to żyje swoim życiem, być może niech inni się wypowiadają. Ale mogę powiedzieć, że jest coś niesamowitego. Tę informację widziałam na pierwszej stronie Corriere, a na stronie klubu nie było nic. Cenzura...

Źródło: fcinternews.it / cds
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
wyczuwam bol dupy ludzi morattiego
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?