W środę Mauro Icardi w ostatnich minutach spotkania zadecydował o zwycięstwie Interu nad Sampdorią. Niepocieszeni piłkarze przyjezdnych byli dość rozczarowani. - Nie spodziewałem się tej porażki - mówił po meczu Joseph Alfred Duncan.
Przed spotkaniem powiedziałeś, że zwycięstwo na terenie Interu byłoby miłe. Czy po meczu sądzisz tak samo?
- Czuję się zdruzgotany, bo nie spodziewałem się tej porażki. Szkoda kary, która ostatecznie doprowadziła nas do przegranej.
Mihajlovic chyba ma do ciebie duże zaufanie. To prawda?
- Wiedziałem o tym, że przed przyjazdem tutaj każdy mógł liczyć na swoją szansę. Nasza drużyna jest silna i zgrana. Wszyscy możemy grać, a to, kto zajmuje miejsce na boisku liczy się z dobrem zespołu.
Pod koniec sezonu możesz wrócić do Interu? Zarząd Interu cały czas ma na ciebie oko.
- Cieszę się, że Inter będzie mnie obserwował. Mimo wszystko na razie trzymam się mojego klubu. Inter zdecyduje o mojej przyszłości.
Jakie doświadczenia wyniesiesz z Sampdorii?
- Dużo się uczę. Staram się dać z siebie wszystko, dzięki czemu trener mi ufa. Wszystko czego się tutaj nauczę będzie pomocne w przyszłości.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Duncan może być co najwyżej solidnym zawodnikiem na poziom Chievo czy innego Empoli. Ale na pewno nie na poziom Interu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?