Połączenie Interu i Milanu było już jakiś czas temu dyskutowane na arenie sportowych mediów - raczej w charakterrze ciekawostki, choć niektórzy podnosili też liczne atuty ekonomiczne takiego manewru i przywrócenie mediolańskiej piłki do chwały nie tylko włoskiej, ale i światowej.
Zapytany przez La Gazzetta dello Sport dyrektor sportowy Milanu po części odniósł się do takiej koncepcji, ale w odmiennej formie - meczów towarzyskich rozgrywanych na przykład w okresie przygotowawczym. Galliani nie miałby nic przeciwko temu, by mediolański sojusz walczył w ramach atrakcyjnego turnieju z połączonymi siłami Realu i Atletico, Chelsea i Arsenalu czy Manchesterów: City i United.
Nie wiadomo jednak czy taki plan miałby szansę realizacji w praktyce, gdyż nie wszystkie wielkie kluby z tych samych miast żyją w tak dobrych stosunkach, jak Inter z Milanem. Z drugiej strony sam pomysł jest sposobem myślenia o futbolu, jaki stara się lansować Erick Thohir i pomysł zapewne bardzo przypadnie Prezydentowi Interu do gustu.
Przykładowy skład takiej drużyny na mecz towarzyski mógłby prezentować się na przykład tak:
I sami przyznacie... Nawet zjednoczone siły Mediolanu nie wyglądają dziś przesadnie okazale...
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
" Galliani nie miałby nic przeciwko temu, by mediolański sojusz walczył w ramach atrakcyjnego turnieju z połączonymi siłami Realu i Atletico, Chelsea i Arsenalu czy Manchesterów: City i United."
To by był by bardzo trudny do zorganizowania, ale interesujący turniej.Sądzę, że Mediolan nie jest w czołówce najlepszych miast piłkarskich.We Włoszech lepszy jest już Rzym a nawet Turyn.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?