W zakończonym niedawno najciekawszym meczu 17. kolejki Serie A, Inter Mediolan po emocjonującym meczu zremisował z Juventusem Turyn 1-1. Bramki zdobyli w 5. minucie Tevez oraz Icardi w 64 minucie.
Zobacz raport meczowy i oceń występ piłkarzy.
Kibice Interu wypełnili dziś cały sektor jaki im przydzielono na ładnie prezentującym się obiekcie Juventusu. Tifosi z Curva Nord chcąc wpasować się w kartoniadę Juve, składającą się z gwiazdek oraz napisu Juve, dołączyli literkę B.
Roberto Mancini nie zdecydował się na grę Lukasem Podolskim od pierwszej minuty, dając szansę Hernanesowi. Inter bojaźliwie zaczął mecz, bowiem gospodarze szybko przejęli inicjatywę raz po raz wchodząc w pole karne Interu. Juve szybko wyszło na prowadzenie po świetnej akcji Vidala, który swoją grą przypomniał, że nie tak dawno wymieniano go wśród czołówki pomocników w Europie. Chilijczyk wykorzystał nieporadność defensorów Interu i wszedł w pole karne a następnie odegrał do środka gdzie był Tevez, co zakończyło się golem na 1-0. Po bramce piłkarze Allegrego nabierali animuszu raz po raz ośmieszając defensywę Interu, w czym przodował Paul Pogba. Inter niczym dzieci we mgle, nie potrafił się przeciwstawić sile Juve i w pierwszej części meczu nie oddał nawet jednego celnego strzału.
Po zmianie stron sytuacja znacznie się zmieniła, bowiem Inter stopniowo zyskiwał animuszu, a z Juventusu uszło powietrze. Pozytywny impuls dało wejście na boisko Lukasa Podolskiego. Inter zaczął poczynać sobie coraz lepiej i efektem tego był gol w 64 minucie zdobyty przez Mauro Icardiego po podaniu Guarina. Od tamtej pory Nerazzurri dominowali na boisku raz po raz stwarzając niebezpieczeństwo pod bramką rywali. Juve choć nie tak niebezpieczne jak w pierwszej połowie, również miało swoje okazje, jednak na posterunku strał Samir Handanović.
W końcówce Inter mógł nawet wyjść na prowadzenie, ale dwukrotnie pomylił się Icardi. Przy drugiej okazji wściekły był na niego wprowadzony z ławki Pablo Osvaldo, którego przed agresją w stosunku do młodszego rodaka, chronić musiał Fredy Guarin.
Na domiar złego po brutalnym faulu z boiska wyleciał Mateo Kovacić i od tej pory Inter zmuszony był się wyłącznie bronić. Chorwata nie obejrzymy w kolejnym meczu, podobnie jak Juana Jesusa.
Ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym wynikiem 1-1, a spotkanie mogło być dobrą wizytówką włoskiej piłki, ponieważ emocji w nim nie zabrakło.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 65
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeśli chcesz cały mecz wejdź na matchhighlight.com.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zgadzam się z MrGoal co do ustawienia. Fajnie, że gramy czterema obrońcami ale zwyczajnie brakuje nam czegoś w ataku. Ja bym zostawił czwórkę obrońców i gdyby wypaliło z Shaqirim to ustawić nieco szerzej skrzydła i dwójkę do ataku dać a środek to już kwestia dopasowania.
Icardi fajny materiał na dobrego napastnika ale ten jego egoizm potrafi wyprowadzić z równowagi. Zaczyna gwiazdorzyć i mam nadzieję, że Mancini w porę poczęstuje go batonikiem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ranocchia tez nie zagra, za kartki. Ogólnie kibicom Interu mogła podobać się jedynie druga połowa. Szkoda tych nie wykorzystanych sytuacji, powinniśmy sie lepiej zachować w poszczególnych akcjach ale zachowanie Osvaldo niedopuszczalne, przegina chłop i jeśli nadal będzie tak świrował to ława będzie jego najlepszą przyjaciółką.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
dobre widowisko, mieliśmyJuve na deskach, zabrakło nokautu
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Osz w mordę. Wchodzę po meczu i patrzę - 51 komentarzy. Nieźle :D Podsumowanie krótkie: w pierwszej połowie wyglądaliśmy jak San Marino i Juve mogło nas wykończyć. W drugiej połowie to my moglismy ich wykończyć i to bez problemu. Remis przed meczem brałbym w ciemno. Mvp jak dla mnie Ambrozja. Ładny meczyk chłop zagrał i raczej na stałe powinien grać w pierwszej 11. Obrona -TRAGEDIA! Rano walił błąd za błedem, Hugo to już tylko emeryturka w Katarze a do kolegów dostosował się JJ. Ładne wejście Poldiego. Chłop chyba trafił na właściwy klub i myślę że będzie wiele radości z niego. Ikar strzelił, ale też spierdolił piłę meczową za co Pablo o mało go nie zabił i jestem razem z hipisem - walnąć Ikara w łeb to zacznie grać jak należy. Hernanes jak zwykle słabo - już nie mam nadziei dla niego. Teraz ruszać na zakupy i po skrzydłowym koniecznie wzmacniac OBRONĘ! A póki co śmiejemy się z Juvków :P
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pierwsza połowa fatalna, druga już lepiej, a końcówka w ogóle na nasza, można to było wygrać wielka szkoda. Na plus : Campagnaro sporo go wszędzie było nieźle sobie radził, raczej nie tracił, D'Ambrosio wszędzie pełno z tyłu , z przodu walczył jak mógł aktualnie nasz najlepszy boczny obrońca nieźle !! Guarin miał kilka przebłysków dobry mecz ogólnie w jego wykonaniu no i asysta. Na minus : Ranocchia TRAGEDIA czas się go pozbyć, Kovacic bardzo przecietnie spartolił podanie na pewną bramkę, głupia czerwona kartka, ogólnie nie wyszło mu za dużo. Jednak Icardi mimo że gola strzelił ale ile zamrnował w tym meczu w drugiej połowie to się w głowie nie mieści. Na końcu Poldi- dobry mecz naprawdę dał nam sporo, widać że gra odżyła po jego zmianie, świetne zagranie do Icardiego powinna być 100% bramka, na minus jedynie to że trochę sobie chodził po boisku zamiast biegać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To był chyba nasz najlepszy mecz w tym sezonie! Poldi wg mnie debiut bardzo udany, walczył o piłke, dobrze podawał, miał dosłownie jedno nieudane zagranie (brak zgrania z kolegami). Jeżeli będziemy TAK grali od najbliższego meczu licząc, jak dziś zagraliśmy w drugiej połowie, to jestem spokojny o top3.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Hahaha i ten żal dupy kibiców Juve 2 karne conajmniej 2 czerwone haha
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?