Gian Piero Gasperini narzekał wczoraj po meczu na sędziego, twierdząc że gol zdobyty przez Mauro Icardiego był niesłusznie uznany.
- W pierwszej połowie nie graliśmy dobrze, ale po przerwie było znacznie lepiej. Szkoda, że nie udało nam się trafić bramki wcześniej.
- Gol Icardiego nie powinien zostać uznany. Popychanie było oczywiste. - powiedział
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Burdisso sam sie ze starosci obalil :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
O czym on mówi w ogóle... Kto kogo popychał? Z resztą to nie balet, na litość boską.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?