Scenariusz zawsze jest taki sam. Jeśli utalentowany gracz traci miejsce w wyjściowym składzie i zostaje odsunięty na boczny tor to prędzej czy później zaczyna łączyć się go z przenosinami do innego klubu. Nie inaczej jest w przypadku Mateo Kovacicia. Agent piłkarza - Nikky Vuksan, jasno daje jednak do zrozumienia, że Chorwat nie po to przedłużał kontrakt z Interem Mediolan, żeby zalewie po kilku miesiącach opuszczać ten klub:
- Mateo ledwie 2 miesiące temu przedłużył umowę z Interem i nic w tej kwestii się nie zmieniło. Podpisał 5-letni kontrakt, ponieważ wierzy w swoją przyszłość w tym klubie. Jeżeli nie byłby szczęśliwy w Mediolanie to nie przedłużałby umowy.
- Nie rozmawiałem z żadnym innym klubem. On jest graczem Interu i tak pozostanie.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
#Yascarr, może ty wypierdalaj. Do bardziej cywilizowanego środowiska chciałbym dorzucić, że Mancio wprowadza młodych. Może teraz się nie kochają bo Kova nie łapie czego się od niego oczekuje ale po obozie przedsezonowym może być zgoła inaczej
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dałbym mu jeszcze rok szansy jak nie wypali to wypożyczyc gdzieś na rok a jak w innym klubie nie da sobie rady to out....
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?