Javier Zanetti przyznał, że doniesienia o chęci ponownego objęcia władzy w Interze Mediolan przez Massimo Morattiego go zaskoczyły. Zdaniem Argentyńczyka obecna sytuacja zostania zachowana:
- Podąrzamy wspólną ścieżką z prezydentem Thohirem i naszą intencją jest tego kontynuacja. Mieliśmy pewne trudności jednak nie zmienia to naszego celu ostatecznego, którym jest wprowadzenie Interu na najwyższy możliwy poziom.
- Plotki dotyczące Morattiego zaskoczyły mnie, ponieważ on cały czas jest wewnątrz klubu. On na zawsze pozostanie częścią Interu. Ma ten klub w swoim DNA podobnie jak Erick Thohir i każdy z nas.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Abstrahując od mojej wiedzy, która rzeczywiście jest skromna, bo nie to moim zdaniem najważniejsze. Pamiętam, że przed przejęciem klubu, można to było jasno odczytać, nie zacytuję Ci teraz, ale w wywiadach to chyba nawet sam sugerował, że jeszcze niewiele wie. Sama jego kariera wskazuje, zresztą mówił o Barcy i Realu ciągle, a wiedzą o Interze nie błyskał. Nauczy się, to pewne, ale że od razu ma to w DNA... to już przesada.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Oj il Capitano pierdzielisz teraz, jak nigdy wcześniej... (pewnie za sprawą Thohira)
Przecież dla niego to biznes i wyzwanie, jak przychodził to piłkarzy i historii zapewne nie znał, ani realiów włoskiego futbolu...
jak ten żółtek ma Inter w DNA..., to Moggi nie jest złodziejem :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?