Prezes Interu – Erick Thohir, podobno poprosił Massimo Morattiego, aby ten zachował swoje udziały w klubie i tym samym wciąż był jego częścią.
Były prezydent, Massimo Moratti, posiada obecnie 29.5% udziałów w klubie. Mówi się, że za sprawą interwencji Thohira, Moratti ma zostawić udziały dla siebie, a nie tak jak wcześniej planował, przepisać je na swoje dzieci.
Jak donosi Tuttosport, Thohir jest wielce przeciwny temu, by stracić swojego doświadczonego partnera w klubie i stara się, by ten podczas najbliższego spotkania w Mediolanie nie roztrwonił swoich akcji.
Wiadomości te nawiązują do wcześniejszych doniesień na temat niepokojących stosunków między indonezyjskim biznesmenem, a Morattim, który podobno jest bardzo niezadowolony ze swojej „nikłej” roli w klubie.
Przypominamy, że Moratti ustąpił ze stanowiska prezydenta Interu wraz ze sprzedażą większości swoich akcji Thohirowi w 2013 roku, po prawie 20 latach pracy w klubie.
Źródło: ft
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Toś Ty Drakon chyba inny film ogladał.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To chyba nie pamiętasz rządów Morattiego. Ostatnie lata były chude ale nie można powiedzieć , że nie dbał o Inter. Gdyby nie on nigdy byśmy nie zobaczyli takich gwiazd jak np .Ronaldo czy Mourinho i wielu innych. Dla mnie zawsze będzie ikoną tego klubu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Polubiłem Thohira widać, że zależy mu na naszym wizerunku a nie traktuje Interu jak dobry biznes :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?