Inter znów stracił punkty. Na trudnym terenie w Bergamo, Nerazzurri zremisowali z Atalantą 1 - 1. Obie bramki padły po niefortunnych interwencjach obrońców. Najpierw do własnej bramki trafił Jeison Murillo, a następnie swojego bramkarza pokonał Toloi.
Interowi nigdy nie grało się łatwo w Bergamo i nie inaczej było w dzisiejszym spotkaniu. Z przebiegu gry to gospodarze byli bliżej zwycięstwa, którego pozbawił ich wyłącznie Samir Handanović, który w sobie tylko znany sposób obronił strzał Cigariniego z najbliższej odległości.
Podopieczni Edoardo Reji od pierwszych minut śmiało zaatakowali faworyzowanych rywali udowadniając, że wcale nie zamierzają wcielić się dziś w rolę chłopców do bicia. Na szczęście słoweński golkiper Interu był na posterunku. Handanović nie spodziewał się jednak, że niebezpieczeństwo czyhać może na niego także ze strony swoich obrońców. W 17 minucie Jeison Murillo niefortunnie interweniował przy dynamicznej akcji Drame i wpakował piłkę do własnej bramki. W 25 minucie w ślady Kolumbijczyka poszedł Toloi, który po składnej akcji duetu Jovetić - Icardi również zapisał się w meczowym protokole golem samobójczym. Wynik przed przerwą mógł jeszcze ulec zmianie, lecz w dogodnej sytuacji niecelnie uderzył Stevan Jovetić, a w odpowiedzi Handanović fenomenalnie obronił strzał Monachello.
Druga połówka niestety nie przyniosła poprawy w grze Interu. Nerazzurri grali chaotycznie i mieli problem ze składnym wyprowadzeniem akcji z własnej połowy. Jedynie wspomniany już kilkukrotnie Handanović grał na miarę możliwości raz po raz ratując skórę swoim kolegom. Instynktowna obrona przy strzale Cigariniego z 59 minuty z pewnością będzie miała spore szansę w walce o nagrodę za interwencję sezonu. Roberto Mancini starał się zmienić obraz spotkania i za wszelką cenę powalczyć o zwycięstwo wprowadzając na murawę kolejnych napastników. Niestety na nic się to zdało i na dobrą sprawę Sportiello ani razu nie został zmuszony do wielkiego wysiłku. Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie i Nerazzurri kolejny raz w ostatnich kilku meczach stracili niezwykle cenne punkty w perspektywie walki o powrót do wymarzonej Champions League.
ATALANTA: 57 Sportiello; 3 Toloi, 5 Masiello, 10 Gomez, 15 De Roon, 21 Cigarini, 24 Conti, 27 Kurtic, 33 Cherubin, 45 Monachello, 93 Dramé.
Ławka rezerwowych: 30 Bassi, 1 Radunovic, 6 Bellini, 7 D'Alessandro, 8 Migliaccio 19 Denis, 20 Estigarribia, 23 Diamanti, 28 Brivio, 44 Kresic, 77 Raimondi.
Trener: Edoardo Reja
INTER: 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 25 Miranda, 24 Murillo, 12 Telles; 13 Guarin, 17 Medel, 77 Brozovic; 22 Ljajic, 9 Icardi, 10 Jovetic.
Ławka rezerwowych: 30 Carrizo, 5 Jesus, 7 Kondogbia, 8 Palacio, 11 Biabiany, 14 Montoya, 21 Santon, 23 Ranocchia, 27 Gnoukouri, 44 Perisic, 55 Nagatomo, 97 Manaj.
Trener: Roberto Mancini
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 28
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Meczu nie oglądałem bo byłem w pracy ale patrząc po komentarzach nie mam czego żałować no niestety ale Inter spuchł
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Użytkownicy intermediolan.com dwa mecze ligowe wcześniej: "Świetnie, wszystko idzie super, Mancini król, widać pomysł na grę, obrona super, zgranie jest, jeszcze im wszystkim pokażemy"
Użytkownicy intermediolan.com dziś: "Jezu, ale bagno, zero zgrania, żadnego pomysłu na grę, Mancini debil, obrońcy amatorzy, brak zrozumienia, złe treningi, deszcz krzywo pada"
Widzicie może jaką zależność, koledzy?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mancini mówił że kocha wygrywać 1-0, tym razem się nie było farta a może właśnie był, powinniśmy przejebać 2-0
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ktoś tu niedawno napisał, że skończył się fart i tak to wygląda niestety. Gdyby nie Samir to Makaron już dawno robiłby pod siebie. W polu gramy fatalnie! Mając takie nazwiska na boisku jak Ljalic, Icardi, Medel,Jovetic i pozostałych kilku w miarę znanych graczy gramy jak ostatnie Nieszczęście. Brozovic gra dno. Po kilku dobrych spotkaniach podniecił się chyba i zapomniał jak się gra w piłkę. W ogóle podajemy do rywala, bezmyślnie, niektórzy wyglądają jakby nie chcieli tam być... Słabo to wygląda i nie zapowiada się aby coś się zmieniło.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tragiczny mecz Interu. FART SIĘ SKONCZYŁ PANIE MANCINI. Ja od razu mówie że cieszyłemsie z 1 miejsca ale styl był tragiczny,].Cały sezon rtuje nas Handa i Murillo. Tu się komuś piłka fartem napatoczyła, tutaj obrońca przez chwilę był na innej planecie i te 1:0 jakos wpadało, gol perisicia z totalnego przypadku itp. Ale oto nadchodzi środek sezonu (najtrudniejszy moment się własnie zaczyna) i okazuje się że w Interze nic nie funkcjonuje prócz obrony. Atak i pomoc to KATASTROFA. Między tymi formacjami jest 20metrowa dziura!!!! Gdzie Mancini miał oczy jak dokonywał transferów ? Juz pomijając fakt że z 11 jego zakupów sprawdził się tylko duet M&M to czy ten niepoważny cżłowiek sadził że Perisić bedzie grę kreował? Zagrał fatalnie prócz ładnego górnego dogrania do Icardiego który to oczywiście zmaścił. Jovetic gra totalny piach. Kiwa się z samym soba, próbuje mijania 15 przeciwników na raz, Z drugiej strony naż bóg trenerki dał mu zagrac w 1 składzie od niepamiętnych czasów. Mam nadzieje że CUDEM I FARTEM nasi uciułają te punkty na 3 miejsce do konca sezony.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Problemem nie są umiejętności tylko zaangażowanie, Handa broni jak młody bóg, Ljajic biega, a reszta zwyczajnie spaceruje, snuje się po boisku jak bezpłciowe ameby. Chyba powoli możemy zacząć rozpatrywać kryzys motywacyjny w drużynie. Szkoda, że Icardi zatracił gdzieś ten instynkt strzelecki, w ubiegłym sezonie też dreptał bez większego zainteresowania środkiem boiska, ale chociaż kiedy już dostawał piłkę strzelał celnie. Teraz więcej go widać, wraca za piłką w środkową strefę, ale zdaje się, że nowycelownik dostał w prezencie od stoormtropera z gwiezdnych wojen. Bez wielkich nadziej oczekuję na najbliższe spotkanie z Napoli.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ja czegoś nie rozumiem... Jest taki ogromny potencjał w tych zawodnikach.Biją na głowę umiejętnościami graczy przeciwników, ale niestety piłka to gra drużynowa i nie wiem ile nasi artyści muszą ze sobą jeszcze grać, żeby zaczęło się to kleić.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
powinni byli przegrać byłoby sprawiedliwiej, z taką frajerską grą mogą zapomnieć o LM
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
NIestety jest taka prawda że to nie od dzis tak fatalnie gramy . Od poczatku sezonu gramy beznadziejnie sam nie wiem jakim cudem ledwo wygrywalismy 1-0 a w cale nie bylismy lepsi tylko oddawalismy po 2 - 3 strzały na bramke i akurat jeden wpdał, czasami w ostatnich 5 minutach trafialismy... Nie rozumiem jak oni moga myslec o wygranej tak beznadziejnie grajac , żenada musza coś zrobic albo kogos kupic najlepiej lidera zespołu bo obecnie takiej osoby nie mamy
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jesteśmy żałośni. Nigdy nie byłem na tyle ślepy, żeby wierzyć w mistrzostwo, ale powoli czas też zapomnieć o Lidze Mistrzów. Nie mamy drużyny, nie mamy pomysłu na grę, nie mamy chęci do gry. Mamy tylko Handę, który niestety nie może strzelać bramek...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?