Martin Montoya w Interze Mediolan okazał się kompletnym niewypałem i szybko zostanie zapomniany przez sympatyków Nerazzurrich. Nic więc dziwnego, że półrocznego pobytu w stolicy Lombardii żałuje także sam piłkarz:
- Przygoda we Włoszech to nie najlepszy moment mojej kariery. Kiedy pojawiła się okazja na wypożyczenie do Betisu to nie zastanawiałem się dwa razy. Przybyłem tutaj, aby ponownie poczuć się jak piłkarz, ponieważ przez ostatnie 6 miesięcy brakowało mi tego.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.