Jeżeli nie dzięki chińskim milionom to Yaya Toure chyba już nigdy nie zawita na Stadio Giuseppe Meazza w roli gracza Interu. Na Półwyspie Apenińskim są przekonani, że już tego lata i to prędzej, niż później ziści się jedno z transferowych marzeń Roberto Manciniego.
O skomentowanie medialnych rewelacji poproszony został Piero Ausilio:
- Muszę zdementować informacje o rzekomych testach medycznych Yayi Toure. Publikowanie tego typu wiadomości nie jest w porządku. Mancini bardzo lubi tego gracza, zresztą każdy fan futbolu kocha patrzeć na jego grę, ale powiedzieć, że jest już graczem Interu to jednak zupełnie inna kwestia. To bardzo trudny transfer, ponieważ Yaya cały czas ma ważny kontrakt z City. Nie będzie łatwo go pozyskać.
Dyrektor sportowy Interu wypowiedział się także na temat rzekomego powrotu do Włoch Mateo Kovacicia. Usługami Chorwata podobno mocno interesują się Juventus i Milan:
- Wciąż jestem z nim blisko, dlatego nie chciałbym zobaczyć go w koszulce innego włoskiego klubu. Trafił do nas jeszcze jako dziecko, tu się rozwinął i odszedł do Realu za bardzo duże pieniądze. Mam nadzieje, że zostanie w Realu i nadal będzie się rozwijał. To prawda, że w tym sezonie nie grał zbyt wiele, ale potrzebuje czasu do aklimatyzacji i zbudowania swojej pozycji w wyjściowym składzie.
- Jeżeli jednak powróci do Włoch to mam nadzieje, że nie będzie to ani Milan, ani Juve. Inter? Zawsze mamy na uwadze takich graczy, ale na ten moment nie mogę powiedzieć nic więcej.
Źródło: sempreinter.com/goal.com
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.