Mimo zainteresowania Interu i Juventusu, Gabriela Jesusa z Palmeiras raczej nie obejrzymy w Serie A. Bliżej pozyskania zawodnika jest Barcelona.
Młody skrzydłowy grał wczoajszej nocy w meczu Palmeiras - America MG, a na meczu był obecn dyrektor sportowy Barcelony - Ray Sallehi oraz Andre Cury, reprezentujący Barcelonę w Brazylii, którym towarzyszył Alexandre Mattos z brazylijskiego klubu.
Sam zawodnik niewiele mówi o ewentualnym transferze: - W mojej głowie jest Palmeiras, a przyszłość leży w rękach Boga.
Źródło: gds
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@Wiktor - co do kupna - jeśli tak twierdzisz to chyba warto, ale po co sprzedawać? @HeyaMakumba ma rację - trzeba na kimś potęgę budować. Inwestycja pokroju €25mln w tego typu piłkarza, z dekadą lat, którą mógłby dedykować Interowi to chyba niezbyt duża cena?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Skoro jest taki zajebisty po co myśleć już o jego sprzedaży tym bardziej, że nawet go jeszcze nie kupiliśmy i małe są szanse, że go w ogóle kupimy. Nie jesteśmy jakimś targiem ani podrzędnym klubem żeby sprzedawać swoich najlepszych graczy lub swoje największe talenty tylko właśnie na nich mamy budować swoją potęgę po to aby jak najszybciej wrócić na szczyt. Nie rozumiem was z tym sprzedawaniem, jak na allegro kurwa.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?