Po zremisowanym meczu z Bologną Frank de Boer spotkał się z dziennikarzami.
O Ranocchi i woli walki:
- Ranocchia zagrał dobrze, zasługiwał na gola. Przegraliśmy pierwsze 20 minut, potem wyglądaliśmy lepiej i stworzyliśmy sobie okazje na zwycięstwo. W ostatnim kwadransie Bologna zaatakowała, ale cieszę się, że drużyna wytrzymała.
O zmianach przed meczem:
- Rano dowiedziałem się, że trzeba zmienić dwóch zawodników, Joao Mario i Jeisona Murillo, jednak po pierwszej połowie meczu graliśmy już z większym spokojem.
O meczu:
- Po pierwszych 20 minutach zobaczyłem zespół pragnący wygranej, graliśmy o wiele lepiej, oprócz ostatnich chwil, kiedy straciliśmy kontrolę, ponieważ mamy ciężki terminarz i wielu graczy było zmęczonych. To nie był nasz najlepszy mecz w sezonie, ale cieszę się z niektórych jego aspektów.
O Barbosie:
- Nie jest łatwo wejść do gry z tak dużą presją, według mnie zaprezentował się nieźle. Wiemy, że może grać lepiej.
O Kondogbii i Brozoviciu:
- Tego poranka rozmawialiśmy o różnych sytuacjach w czasie gry. Oczekiwałem od niego prostej gry, ale nie zrobił tego. Musi zrozumieć, że kiedy gra, nie może popełniać pewnych błędów.
- Wszyscy gracze muszą znać swoją rolę w klubie. Kiedy ktoś tego nie rozumie, musisz podjąć pewne decyzje. Zrobiłem to z Brozoviciem i dzisiaj z Kondogbią. Obaj są bardzo dobrymi graczami, ale muszą zrozumieć pewne rzeczy.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Może problem z Kondo jest taki sam jak z Szakirim,,jest po prostu przygłupem?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Szczerze powiedziawszy to mnie zdziwił tą wypowiedzią o Kondo i Brozo, bo większość powiedziałaby że ściągnęli Kondo bo chcieli zmienić taktykę, albo że niby narzekał na uraz a tu prosto z mostu: nie wykonujesz moich poleceń - schodzisz z boiska. Konsekwencja to podstawa budowania dobrej drużyny.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?