Wydawać się może, że Frank de Boer do pierwszej drużyny Interu zaprosił już na stałe dwóch wychowanków Nerazzurrich - Assane Gnoukouriego i Siennę Miangue. To nie oznacza jednak, że drzwi zostały już zamknięte.
Według dziennikarzy Corriere dello Sport, Frank de Boer bacznie obserwuje poczynania młodych zawodników w akademii i tych, których zaprasza na treningi z pierwszym składem. Jednym z nich jest Ionut Radu - młody bramkarz, który niedawno odnowił swój kontrakt, choć pozycja Samira Handanovicia w bramce Interu wydaje się być niezagrożona. Kolejne nazwiska to Pinamonti i Vanheusden, ale dziennikarze uważają, że najbardziej obiecującym zawodnikiem jest bramkostrzelny Vergari, urodzony w 2001 roku.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Mancini i tak by nie gral ani jednym ani drugim. Co z tego, ze dolaczyl ich do druzyny skoro jedyne na co mogliby liczyc w Interze to wypozyczenie do slabego klubu. <br />
Moim zdaniem najbardziej utalentowani zawodnicy powinni dostawac szanse w Interze bo jakos nie pamietam, ktorzy powracali z wypozyczen jako gracze aspirujacy do pierwszego skladu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mancio zauważył też jako pierwszy Miangue ale wiadomo chujowy trener więc nie ma co mu przypisywać pozytywnych rzeczy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tak, Gnou znaliśmy już wcześniej i rozegrał kilka naprawdę dobrych spotkań. Jednak np Miangue nie znałem, a Frank pokazał, że warto na niego stawiać. W ogóle Frank był znany z tego, że lubi pracę z młodzieżą i potrafi wprowadzić młodych do pierwszego składu, oby tak też było w Interze, na razie świetnie mu to wychodzi <small class="scol">(edycja 2016.09.27 12:14 / castillo20)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
oj, no nazywanie Gnoukouriego odkryciem de Boera to jednak naduzycie ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?