Nawet sam Mauro Icardi nie spodziewał się chyba, że jego biografia wywoła tak wiele kontrowersji i na jakiś czas skonfliktuje go z najbardziej zagorzałymi fanatykami z Curva Nord.
Argentyńczyk jak zwykle jednak wyszedł z całego zamieszania obronną ręką. Icardi zachował kapitańską opaskę, kibice ponownie oklaskują jego bramki, a książka sprzedaje się znakomicie.
W związku z powyższym Maurito raczej niespecjalnie zmartwi się faktem, że Włoski Związek Piłki Nożnej postanowił ukarać go za użycie w książce sformułowań obraźliwych i zachęcających do agresji, które są niezgodne z zasadami lojalności, uczciwości i rzetelności jakie stara się promować FIGC.
Chodzi przede wszystkim o słowa mówiące o sprowadzeniu z Argentyny kryminalistów, którzy rozprawią się z kibicami. Federacja nałożyła na zawodnika karę grzywny w wysokości 13,5 tys. euro. Co ciekawe 6,5 tys. zapłaci także Inter. Powód? Ukarany jest częścią klubu.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.