Przedwczesne zejście z boiska Ivana Perisicia w ostatnim meczu nie do końca było spowodowane kwestiami taktycznymi. Chorwat miał problemy z kolanem i po chwili baczne oko kamery wychwyciło, że już na ławce okładał miejsce urazu lodem.
Na szczęście to nic poważnego i Perisić trenował dziś normalnie z resztą zespołu. Oczywiście zawodnik cały czas pozostaje pod baczną obserwacją sztabu medycznego.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.