Kiedy w styczniu 2010 roku Goran Pandev został graczem Interu Mediolan wielu kibiców robiło wielkie oczy i zastanawiało się nad słusznością tego transferu. Macedończyk znakomicie wkomponował się jednak w zwycięską maszynkę Jose Mourinho i szybko zdobył sympatię fanów.
Obecnie 34-letni napastnik powoli kończy karierę w barwach Genui. Dzisiaj Pandev brutalnie przypomniał się fanom Interu. Macedończyk nie celebrował jednak swojego trafienia, a po meczu powrócił do czasu spędzonego w czarno - niebieskich barwach:
- Inter dał mi wszystko. Najpierw ściągnął mnie do Włoch jako młodego chłopaka, a później pozwolił mi wygrać wszystko co było do wygrania. Czas spędzony w tym klubie był wyjątkowy. Dziękuje fanom Interu. Wszyscy doskonale wiedzą, że pozostawiłem w Mediolanie wspaniałe wspomnienia, które nas łączą.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
w Lazio byl kotem,ale za czasów Mou byli lepsi od niego na jego pozycji i nie pokazal wystarczajaco swojego potencjalu,ale troche bramek nastrzelał,mimo ze dosc czesto gral na skrzydle jak teraz np.Mandzukic w Juve
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Brawo chłopie, nie to co Sneijder, niewdzięcznik <small class="scol">(edycja 2017.05.07 22:53 / Guarin)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?