Joao Mario trafił do Interu w glorii Mistrza Europy i wybitnego reżysera gry. Portugalczyk póki co nie spełnił jeszcze pokładanych w nim nadziei, lecz najważniejsze, że sam również ma tego świadomość.
Pomocnik zapewnił, że skupia się wyłącznie na kolejnym sezonie w barwach Interu i nie myśli o zmianie barw klubowych:
- Ciężko pracujemy, aby przygotować się do sezonu. Kontuzje się zdarzają, lecz teraz jestem gotowy. Wszyscy doskonale wiemy co wydarzyło się w poprzednim sezonie, dlatego chcemy dobrze radzić sobie w nadchodzącej kampanii i zakwalifikować się do Ligi Mistrzów. Wiem na co mnie stać i potrafię grać lepiej. Myślę wyłącznie o tym, aby dać z siebie wszystko w nowym sezonie.
- Luciano Spalletti jest niezwykle doświadczony i pragnie przekazać swój styl gry drużynie. Zresztą sami możecie zobaczyć. Ufamy mu. Namawia nas do gry jaka przystała topowym drużynom. My też tego chcemy.
- Koncentruje się wyłącznie na dobrych treningach. Jestem tutaj i chcę pozostać w Interze. To dla mnie najważniejsze. Już teraz dysponujemy świetną drużyną, lecz z przyjemnością powitamy kolejnych topowych graczy.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie rozumiem tego. Niektórzy nie dostają szansy wcale, inni są średniakami, siedzą tu po kilka sezonów i grają regularnie, jeszcze inni w trybie "wiecznego talentu czekającego na eksplozję" grają gówno, i też łapią się w wyjściowej 11... Mario nic specjalnego nie pokazał, i wątpię, żeby miało się to zmienić.. Nie lubię typa, i nie chcę go w drużynie, ale jak już ma zostać to trzymam kciuki... Dla dobra całego FCI
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Trochę jakby kroczył drogą Banegi. Jakby wciąż nie było dla niego miejsca, macie takie spostrzeżenia?<br />
<br />
Nie byłem zwolennikiem transferu jego (choćby za tą kasę a potem ławeczka), ale solidny jest (tylko ma siłę strzału -5 ;p). Jak znajda mu miejsce to będzie pożytek. Raczej mało do niego pretensji po sezonie. Tylko, że był jakby niedopasowany.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?