Odkąd w zespole Interu Mediolan nie ma Estebana Cambiasso, trudno szukać postaci która potrafiłaby tak skutecznie pomagać nowym zawodnikom w aklimatyzacji w zespole. Na szczęście z biegiem czasu, Mauro Icardi coraz lepiej rozumie swoją rolę kapitana i wie, że porozumienie poza boiskiem często przekłada się na zrozumienie na boisku.
Wczoraj wieczorem w apartamencie z basenem na dachu, z którego widać stadion Giuseppe Meazza, Icardi zorganizował kameralnego grilla, na którego zaprosił Borję Valero oraz Matiasa Vecino. Nie wiemy czy inni nowi zawodnicy jak Dalbert, Skriniar czy Padelli byli również proszeni, jednak dwóch byłych graczy Fiorentiny było obecnych wraz z partnerkami. Co na grillu? Kurczaki, kiełbaski, szaszłyki i karkówka. Nie wiemy czym dokładnie popijano, ale żadne wysoko procentowe specjały nie znalazły się na zamieszczonych przez kapitana fotografiach.

Źródło: instagram
Dyskusja
Komentarze 11
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Reszta alko pewnie za tym krzeslem xd
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Spora spora butla morze chłop se lubi dziabnąć :) hehe
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To Krzysztof Jarzyna ze Szczecina. Szef wszystkich szefów. Prawda Krzysiu? <small class="scol">(edycja 2017.08.22 07:53 / Paweł Świnarski)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mega spoko, od tego jest kapitan, mam nadzieję, że Skriniar, Padelli, Dalbert i reszta potencjalnych wzmocnień też będzie mogła liczyć na takie zaproszenie.<br />
<br />
A ten typ z 10-tką to nie jest aby jakis znany, włoski aktor? Mam wrażenie, że kojarzę go z Gomorry ;) <small class="scol">(edycja 2017.08.22 07:43 / Loon)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?