Zinho Vanheusden stoi przed życiową szansą. Ponieważ Inter ma w swoim pierwszym zespole tylko trzech środkowych obrońców, bo nie udało się w końcówce mercato wzmocnić tej pozycji, młody Belg wobec możliwych kontuzji i kartek, które się zdarzają, może otrzymać szansę gry w pierwszym zespole Nerazzurrich.
On sam dobrze sobie zdaje sprawę z sytuacji w jakiej się znalazł:
- Wiem, że wiele klubów chciało mnie wypożyczyć, szczególnie Olympiakos. Nie był to jednak dla mnie moment by odchodzić. Moim jasnym marzeniem była gra dla Interu w Serie A, choć wiem że to będzie trudne. Będę grać dla Primavery Stefano Vecchiego, starając się robić postępy. Luciano Spalletti to naprawdę niesamowity trener i mam nadzieję wiele się nauczyć od niego. Inter ma wielu świetnych piłkarzy i jeśli spotykasz na treningu kogoś takiego jak Icardi, to świetny sposób aby się czegoś nauczyć. Dużo rozmawiam z Perisićem, ponieważ grał w Belgii. Pośród obrońców, pod swoje skrzydła wziął mnie Joao Miranda. - powiedział
Źródło: voetbalprimeur
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Zgadzam sie z kolega powyzej. Inter ma dobra szkolke i niezlych mlodych graczy. Czas wkoncu na danie im szansy. W tym sezonie sprobowalbym wlasnie Zinho i Pinamontiego. <small class="scol">(edycja 2017.09.07 22:51 / Nerazzurri86)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Musi dostac realna szanse. Klub musi wkoncu nauczyc sie dawac szanse zawodnikom wychodzacymz primavery bo wieczne wypozyczenia to zle rozwiązanie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dawać go. Gorszy od Rano nie będzie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?