Wielu fanów obawia się obecności byłego kapitana Interu w wyjściowym składzie na mecz z Chievo Werona, lecz wystawienia Ranocchii może okazać się strzałem w dziesiątkę. Przynajmniej tak sugerują statystyki.
Okazuje się bowiem, że Latające Osły to ulubiona ofiara defensora Interu. Ranocchia grał przeciwko drużynie Chievo 11 razy i 3-krotnie wpisywał się już na listę strzelców. Pierwsze trafienie zaliczył jeszcze w barwach Bari w sezonie 2009/10. Kolejne dwa gole zanotował już podczas pobytu w Interze.
Miejmy nadzieję, że tym razem historia się powtórzy i popularny Żaba ponownie znajdzie drogę do bramki rywali z Werony.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Turbot nie przekonałeś mnie, że nie powinienem się bać Żaby na boisku, ponieważ już teraz Ci obiecam, że nie zagra jak Cannavaro:)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie trzeba mu kibicowac, nie ma regulaminu a żaba jest jednym z ostatnich ktory może wymagac czy proscic o szacunek czy wsparcie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Żeby tylko nie strzelił do własnej bramki, Forza Rano :) <small class="scol">(edycja 2017.12.01 10:29 / superdoktorgazeta)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?