Dzień bez Gabriela Barbosy dniem straconym. Brazylijczyk nie pozwala nam o sobie zapomnieć i cały czas jest tematem żywych dyskusji pomiędzy sympatykami Interu.
Obecnie Gabigol przeżywa bardzo dobry okres w barwach Santosu, strzela gola za golem i wyraźnie odzyskuje pewność siebie. Napastnik nie ma żalu za nieudaną przygodę w Mediolanie i zapowiada swój powrót do stolicy Lombardii:
- Chociaż nie grałem zbyt wiele, to sporo się nauczyłem. Poczynając od nawyków żywieniowych po styl życia. Dzieliłem szatnię ze świetnymi zawodnikami, poznałem nowe kultury i nauczyłem się języka włoskiego. Nadal mam ważny kontrakt z Interem i niebawem powrócę.
- Trafiłem do Santosu głodny gry z zamiarem pomocy drużynie. Zawszę pragnę grać w piłkę. Nawet na plaży chcę oglądać futbol. Drużyna jest dla mnie bardzo ważna, prowadzi nas znakomity szkoleniowiec i chcę wnieść swój wkład.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
do wszystkich z argumentami o szansie- BENFICA no ale nasza gwiazdeczka nie będzie przecież byle gdzie grać bo On drugi Neymar
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dałbym mu więcej szans w Interze. Przez to, że mało grał ciężko stwierdzić czy faktycznie z niego taki przereklamowany bobek czy coś potrafi. Mimo, że strzela w słabej brazylijskiej to jednak strzela w porównaniu do naszych pachołków. Pożyjemy zobaczymy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ile on dostał szans gry ? Ciągle zmieniający się trenerzy którzy zanim poznali się na candrevie i innych bambusach to już pakowali walizki. Bądźmy poważni !
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Przestańcie ciągle promować tego kasztana. Gość jest na wypozycieniu a non stop newsy o każdym jego pierdnieciu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?