W ostatnich dniach w Appiano Gentile gościł Adriano. Słynny Imperator spotkał się m.in z Mauro Icardim, który nigdy nie ukrywał, że właśnie Brazylijczyk wywarł ogromny wpływ na jego karierę w jej początkowej fazie. Dawny gwiazdor Interu znalazł też czas na krótką rozmowę z klubową telewizją.
- Cieszę się z powrotu do klubu, który uczynił mnie prawdziwym piłkarzem. Najlepiej wspominam ludzi, fanów. We Włoszech zawsze mogłem liczyć na ich wsparcie, a teraz widzę, że tutaj jest mój drugi dom.
- Icardi? Opaska kapitańska to ogromna odpowiedzialność, dlatego życzę mu wszystkiego najlepszego. My, napastnicy, musimy pomagać drużynie. Niedawno spotkałem go pierwszy raz i mam nadzieję, że wkrótce ponownie się zobaczymy.
- Liga Mistrzów? Od zespołu i trenera bije pewność siebie, więc nadal możemy tego dokonać. Bardzo cieszę się z tak serdecznego przywitania i pragnę podziękować klubowi.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Mistrz, geniusz, fenomen - można wymieniać w nieskończoność. Łza w oku się kręci gry pomyślę o nim i Ronaldo i o tym ze gdyby nie kontuzje Roniego i tragedia Adriano mogliby zdziałać dla nas cuda. Dzięki Roniemu pokochalo się ten klub - Adriano wraz z Bobo, Zanim i Chino przypieczetowali ta miłość :) sentymenty się włączyły ale kto na prawdę kocha ten klub to zrozumie :) FORZA INTER !
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?