Luciano Spaletti i koordynator techniczny Suning byli obecni w dniu wczorajszym w Perugii, by dyskutować na tematy sportowe i wpływy polityczne. Późnym wieczorem, trener Interu odbył rozmowę z reporterami. Jednym z głównych tematów był, rzecz jasna, Mauro Icardi.
- Jestem trenerem, który każdego wieczoru spotyka się z dyrektorem sportowym Interu Mediolan, Piero Ausilio, który zdaje mi relację z bieżących spraw. Są rzeczy, które możemy zrobić i te, na które nie mamy wpływu. Pod koniec sezonu omówiliśmy przyszłość klubu, w której znajduje się Mauro Icardi w koszulce z numerem 9. W następnym sezonie zdobędzie zapewne więcej goli niż w tym roku, więc znalezienie zastępcy dla tego piłkarza, który może być coraz lepszy, nie będzie łatwe. Jednak jeśli ktoś przyjdzie i zapłaci, a on powie "tak", nasze plany staną się nieważne
Luciano Spaletti wypowiedział się również na temat Scudetto:
- Wciąż tracimy trochę do takich zespołów jak Juventus czy Napoli. Zmniejszyliśmy dystans dzielący nas od As Romy, ale te dwa kluby są bardzo silne i pokazały to także w Lidze Mistrzów. Kiedy grasz w Europie, potrzebujesz odpowiedniej mentalności i dobrych graczy. Roma również pokazała, że ma dobry zespół i genialnego trenera.
Źródło: Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Spal kuje żelazo, póki gorące. On z tymi piłkarzami, których już ma, może zakotwiczyć drużynę w czołówce Serie A, ale chce się liczyć w Europie (bo drużyny "aspirujące", którą na chwilę obecną jesteśmy, już prowadził i osiągał najlepsze wyniki, jakie się w tych klubach dało osiągać), a tego bez wzmocnień nie wyczaruje...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?