Rafinha Alcantara może zagrać jeszcze w barwach Interu Mediolan. Sprawa klubowej przyszłości Brazylijczyka nie została jeszcze rozstrzygnięta, a ojciec zawodnika poinformował o kolejnym spotkaniu między zainteresowanymi stronami.
- Wciąż czekamy. Inter i Barcelona spotkają się w przyszłym tygodniu, aby rozwiązać ten problem, nie wiadomo co się wydarzy.
Mazinho został również zapytany o brak powołania do mundialowej kadry Canarinhos:
- Nie jest łatwo, kiedy będąc w dobrej formie zawodnik nagle doznaje kontuzji. To powoduje wielką złość. On wiedział, że brakuje mu ważnych gier, lecz jego motywacja była ogromna. Powrót do zdrowia trwał bardzo długo, więc Tite nie miał okazji, aby poznać go bliżej.
- Dla nas wszystkich był to bardzo zły czas, ale wrócił do dobrej gry i odegrał ważną rolę w zespole Interu, gdzie znów był szczęśliwy.
Źródło: goal.com
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Od biedy to Valero gra dno i kilometr mułu od dłuższego czasu. A Brozo bez konkurencji myśli, że jest królem świata i łapie piłki w swoim polu karnym.<br />
<br />
Więc za tę biedę to ja podziękuję. Potrzebujemy konkurencji ! Kogoś kto z zamkniętymi oczami gra lepiej od Brozo. Wtedy ten chorwacki ciul się ogarnia.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?