Końcówka poprzedniego sezonu była trudna dla Roberto Gagliardiniego. Po kontuzji Włoch nie ma już jednak śladu i wspólnie z resztą zespołu może przygotowywać się do startu nowej kampanii.
- Czuję się dobrze. Trenujemy ciężko i we właściwy sposób. Grupa jest zjednoczona, młodzi dobrze się integrują, podobnie jak nowi gracze, którzy dobrze znają już Serie A. Pracujemy dużo, ale to normalne podczas przygotowań przed sezonem. Korzystamy z obecności w naszym domu w Suning Training Centre.
- Mam nadzieję, że Brozović i Perisić wygrają finał i powrócą do nas w roli Mistrzów Świata. To byłoby coś wyjątkowego.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Będzie, moim zdaniem będzie. Ja tam, prywatnie o jego sposób grania oskarżam kolegów z pomocy z, którymi nie miał jak grać. Dostał hamulcowych Vecino i Valero i cóż, co robić? :) Mam nadzieję, że przy Radji odpali jego serducho do walki. Plus za kibicowanie Chorwatom.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?