Inter stawia ultimatum Joao Mario. Zawodnikowi jeszcze niedawno podobała się oferta Realu Betis, ale w obliczu zainteresowania Sevilli wciąż kręci nosem, więc włodarze klubu reagują.
Obydwa kluby z Hiszpanii są zainteresowane wypożyczeniem, Inter jeszcze niedawno chciałby sprzedać za 30 mln euro. Nikt nie oferuje takich pieniędzy, więc decyzja piłkarz wpłynie na to gdzie i czy w ogóle zagra w nadchodzącym sezonie. Problem w tym, że Joao zdaje się wciąż na coś czekać i nie chce wybrać. Trudno powiedzieć na co liczy piłkarz.
Jak donosi ItaSportPress, Nerazzurri poinformowali swojego zawodnika, że jeśli nie zgodzi się na transfer do żadnej z drużyn, zostanie zamrożony na pół roku i spędzi ten czas poza składem.
Włoskie okno transferowe zamknie się o godzinie 20:00 w najbliższy piątek.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Skoro go mamy w składzie to niech gra bo chociaż nie bryluje to zły też nie jest.. Na zamrożeniu nic nie wygramy, wręcz przeciwnie, straci tylko na wartosci. Jasne że skoro nie chce grać powinien odejść i nie robić szopki ale on sądzi że zgłosi się po niego klub z topu, chociaż wszyscy wiedzą że tak nie będzie. Trzeba było go wymienić że Sportingiem za gelsona martinsa.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Najlepszy dowód na to, że trzeba robić testy psychologiczne podczas testów medycznych. Boże, co za kretyn. Jak ja go nienawidzę. Zamrożenie na niego niekoniecznie wpłynie - na pewno na utratę wartości tak. Jakby za €20mln poszedł to też nie byłoby źle, byle tylko się go pozbyć,
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?