Inter wygrywa na Stadio Dall'Ara i przełamuje złą passę na początku nowego sezonu. Nerazzurri pokonali Bolognę 3 - 0, a dorobkiem bramkowym podzielili się Radja Nainggolan, Antonio Candreva i Ivan Perisić.
Goście rozpoczęli spotkanie z animuszem i mocno przycisnęli rywali. Niewiele brakowało, aby już jedna z pierwszych akcji zakończyła się nieco przypadkowym golem dla Interu. Łukasz Skorupski minął się z dośrodkowaną piłką, lecz zaskoczony Ivan Perisić nie potrafił zmieścić jej w bramce. Dogodną okazję do objęcia prowadzenia zmarnował również Roberto Gagliardini, który posłał futbolówkę wysoko nad bramką Polaka. Okazję do zaprezentowania swoich umiejętności otrzymał również Samir Handanović, który świetnie zatrzymał strzał Helandera z bliskiej odległości. Po mocnym początku, Nerazzurri zdecydowanie zwolnili tempo rozgrywanych akcji. Inter przeważał, lecz brakowało konkretów. W 23 minucie mogło być 1 - 0, lecz Keita Balde nie trafił w piłkę w bardzo dobrej okazji i Skorupski mógł spokojnie interweniować. Przyjezdni jeszcze przed przerwą spróbowali mocniej zaatakować i pokusić się o gola do szatni, lecz dobrze zorganizowana defensywa gospodarzy odpierała kolejne ataki.
Na drugą połowę wybiegła ta sama jedenastka piłkarzy Interu i niestety długo nie mogliśmy się doczekać również zmiany w grze mediolańczyków. Goście grali wolno, schematycznie i bez elementu zaskoczenia. Widoczny był również brak Mauro Icardiego, ponieważ Keita Balde wyraźnie źle czuł się w roli środkowego napastnika. Przed meczem media rozpisywały się na temat Radji Nainggolana, który miał odmienić postawę Nerazzurrich. Ninja zagrał poprawne zawody, lecz to właśnie on jako pierwszy przełamał strzelecką niemoc swojego zespołu. W 66 minucie spotkania Belg wykorzystał podanie od Politano i mocnym uderzeniem nie dał najmniejszych szans Skorupskiemu. Upragnione prowadzenie nieco uśpiło uwagę przyjezdnych, którzy szybko mogli stracić przewagę. Główka Santandera minęła bramkę Handanovicia o centymetry. W 76 minucie powinno być 2 - 0, lecz Keita Balde zmarnował świetną akcję Ivana Perisicia i przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką. Kibice Interu musieli poczekać na podwyższenie przewagi do 82 minuty spotkania. W pole karne dobrze zagrał Perisić, a w rolę kilera wcielił się świeżo wprowadzony Antonio Candreva. Włoch przełamał tym samym fatalną serię bez zdobyczy bramkowej. Rozbita Bologna nie była już w stanie odpowiedzieć rywalom, a Inter pokusił się o jeszcze jedno trafienie. W 85 minucie wynik spotkania ustalił Ivan Perisić. Warto podkreślić, że dobrze w tej akcji zachował się Matias Vecino, który zaliczył asystę przy trafieniu Chorwata.
Podopieczni Luciano Spallettiego wygrali na trudnym terenie i mogą teraz ze spokojem wyczekiwać starcia przeciwko Parmie. Wcześniej jednak czeka nas przerwa na mecze reprezentacji. Miejmy nadzieję, że pomoże ona Nerazzurrim w odnalezieniu właściwego rytmu, ponieważ dzisiejszy wynik mocno zakłamuje piłkarską rzeczywistość.
BOLOGNA: 28 Skorupski; 4 De Maio, 23 Danilo, 18 Helander; 14 Mattiello, 16 Poli, 5 Pulgar, 31 Dzemaili, 35 Dijks; 9 Santander, 91 Falcinelli.
Ławka rezerwowych: 29 Santurro, 99 Pirana, 3 Gonzalez, 7 Orsolini, 8 Nagy, 11 Krejci, 15 Mbaye, 19 Valencia, 22 Destro, 30 Okwonkwo, 32 Svanberg, 33 Calabresi.
Trener: Filippo Inzaghi
INTER: 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 6 De Vrij, 37 Skriniar, 18 Asamoah; 77 Brozovic, 5 Gagliardini; 16 Politano, 14 Nainggolan, 44 Perisic; 11 Keita Balde.
Ławka rezerwowych: 27 Padelli, 2 Vrsaljko, 8 Vecino, 9 Icardi, 10 Lautaro, 13 Ranocchia, 15 Joao Mario, 20 B. Valero, 23 Miranda, 29 Dalbert, 87 Candreva.
Trener: Luciano Spalletti
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 36
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@ER_Grande_Nerazzurri informowaliśmy o rozmowach odnośnie rozwiązania umowy z Gnoukourim w ostatnim dniu Mercato na żywo, nie było wtedy ostatecznego potwierdzenia - jak widać formalności trochę zajęły i ostatecznie pożegnał się z klubem 17 sierpnia.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Na PLUS:<br />
- wygrana<br />
- kontrola spotkania<br />
- gol Ninja<br />
- zmiany (Vecino dał najlepszą) co dziwi :-)<br />
- Perisić strzela, gwarancja 10-12 bramek spoko<br />
<br />
Na MINUS:<br />
- gra Radji, pomimo gola jakoś nie był liderem, ale to pierwszy mecz, zobaczymy jak się zgra<br />
- Keita Balde - bo 1-2 bramki mogły być<br />
- brak Icardi = brak super strzelca<br />
- wolne rozprowadzanie akcji, co pozwalało Bolognie na ustawianie sporej obrony<br />
- brak zaskoczenia przeciwnika, tylko akcja Vecino, Perisic i gol Candreva był czymś gdzie ich rozklepaliśmy<br />
<br />
Po raz kolejny fatalna murawa, za to powinni karać bo gramy jak na polu, niby dla obu taka sama ale Bologna gra na tym co 2 tyg, my nie musimy, z Sassuolo było to samo. Źle się rozprowadza piłkę i biega. <br />
<br />
Bologna nic nie zagrała, a od 70 min już przestali się tak bronić, jak Inzaghi znajdzie w nich siły i wiare do bronienia całe 90 min, to jeszcze ktoś z top straci tam pkt. Niestety też wpadają na kandydata do spadku.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Fajnie cieszy sie zwyciestwem. FORZA INTERIŚCI
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Czemu nikt nie napisał, że Gnoukouri rozwiązał umowę?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Darkos Lautaro też zgłaszał problemy mięśniowe na wczorajszym treningu podobnie jak Icardi dlatego nie zagrał zreszta Dambrosio zszedł z podobnym urazem, więc dobrze że jest teraz przerwa na rep. będą mogli sie podleczyć. <small class="scol">(edycja 2018.09.01 20:39 / wróbel1908)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jest wygrana i jest przełamanie ale jakoś bardziej mnie ten mecz zmartwił niż ucieszył. Mordowaliśmy się niemiłosiernie do tej pierwszej bramki. Biliśmy głową w mur ze słabym rywalem, a łysy czekał ze zmianami na jakiś cud. Cud nafdszedł, lecz równie dobrze mogło go nie być. Martwi także że jak zabrakło Ikara to na napastnika wskoczył Keita. Nie wiadmo dlaczego i po co. Nie radził tam sobie ale nadal żadnej zmiany nie było. Widać Lautaro nam zgnije na ławce i kolejne 30 milionów rozpłynie się po kontynencie... No i jeszcze wchodzi człowiek którego siłą chcieliśmy z klubu wyrzucić i strzela bramkę. Sam już nie wiem co o tym myśleć ale nie są to dobre myśli... <small class="scol">(edycja 2018.09.01 20:41 / Darkos)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie potrzebujemy modricia mamy kozaka Ninje z nim na boisku mozemy wygrac z kazdym
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wynik świetny ale zakłamuje rzeczywistość
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
'89 komentator (ten drugi na Eleven) "Zgodnie z naszymi przewidywaniami Mateusz, Inter dążył do zwycięstwa" prawdziwy ekspert
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@javier_zanetti Icardi na trybunach, przecież ma uraz
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?