Wczorajsze spotkanie Interu było bardzo emocjonujące dla wszystkich sympatyków drużyny Nerazzurich. Inter wygrał spotkanie po efektownym comebacku i chyba każdy kibic tego klubu zareagował w szczególny sposób. Nie inaczej było z Filippo Tramontaną.
Włoski komentator sportowy, jak co tydzień, miał przyjemność komentowania meczu swojej ukochanej drużyny w telewizji. Po golu Matiasa Vecino na 2:1 Filippo dosłownie eksplodował z radości. Zobaczcie sami
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Oglądałem mecz we włoskiej Fox i komentator po golu Icardiego zaczął śpiewać na cały głos: Nanana, nanana heeej Icardi! (tutaj proszę sobie zwizualizować, jak to brzmiało), nasi nie mają startu do tego, co tam goście wyczyniają.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Michał, musimy popracować nad naszymi reakcjami, bo przy Filippo wypadamy kiepsko :/ :P
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?