Ogólna

Spalletti: Jest nad czym pracować

Trener Interu po meczu z Fiorentiną

Mecz z Fiorentiną nie należał do najłatwiejszych. Inter jednak okazał się być bardziej skuteczny i odnotował trzecie z rzędu zwycięstwo. Luciano Spalletti ocenił grę swojego zespołu. Zapis konferencji pomeczowej znajduje się poniżej.

- Zespół poprawił się pod wieloma względami. Szczególnie pod względem mentalności, przekonania i charakteru. Wszystko się nieco poprawiło, co jest efektem kondycji fizycznej. Graliśmy dobrze, z wyjatkiem kilku błędów w obronie. Gra Fiorentiny stwarzała nam problemy, ale mieliśmy wiele okazji i wiele elementów dobrze zrealizowaliśmy. Jest jednak nad czym pracować. Mimo wszystko zdobyliśmy punkty, które są nam bardzo potrzebne - rozpoczął trener Nerazzurrich.

Następnie szkoleniowiec odniósł się do decyzji sędziego. Mazzoleni, po skorzystaniu z VAR, podyktował rzut karny dla Interu, który został wykorzystany przez Mauro Icardiego. - Nie trzeba niczego wymyślać. Był kontakt z piłką i mój punkt widzenia jest jasny. Nie mam nic więcej do dodania. Fiorentina grała dobrą grę, zagrali solidnie i należą im się słowa uznania. Jednak to my zasłużyliśmy na wygraną.  Owszem, straciliśmy spokój z powodu zbyt wielu niefortunnych zagrań, więc musimy to uporządkować. Mój zespół gra do końca. To są ludzie, których chciałem i ze spokojem patrzę w przyszłość - ocenił Spalletti.

Nadchodzący kalendarz Interu jest dość napięty, dlatego też decyzje trenera będą miały jeszcze większe znaczenie. - Musimy dokonać ostrożnej oceny, ponieważ mamy wiele meczów, w krótkim czasie. Mój tok myślenia musi opierać się na wielu kwestiach. Wiemy, jakie są cele na ten sezon. Zawsze musimy wychodzić na boisko, by wygrywać mecze - skomentował szkoleniowiec.

Źródło: inter.it

Dyskusja

Komentarze 1

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Biały Weteran #

Nr 1 do poprawy to wyprowadzenie piłki z własnej połowy. Wczoraj najpierw do przerwy dwie straty Brozo, z których były najgroźniejsze okazje dla Violi, a po przerwie koncert strat Vecino. Gdyby Fiorentina potrafiła to wykorzystać, to obawiam się, że nawet byśmy tego nie zremisowali.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie