Przybycie do Mediolanu Giuseppe Marotty jest wodą na młyn dla dziennikarzy zajmujących się rynkiem transferowym. Panuje powszechna opinia, że były dyrektor Juventusu będzie gwarancją wielkich zakupów i głośnych nazwisk. Rzeczywistość może wyglądać jednak nieco inaczej.
W ostatnich dniach barwy Interu przywdziewali już chociażby Paul Pogba, Sergej Milinkovic-Savic i oczywiście Luka Modrić. Media chcą gwiazd, lecz klub twardo stąpa po ziemi i wydaje się obierać zupełnie inną strategię. Steven Zhang i Piero Ausilio chcieliby bardziej włoskiego Interu, a dodatkowo zależy im na podniesieniu jakości zespołu za sprawą młodszych graczy.
Listę życzeń Nerazzurrich otwiera podobno Stefano Sensi z Sassuolo, lecz znajdują się na niej również Lorenzo Pellegrini (Roma), Nicolo Barella (Cagliari) i Sandro Tonali (Brescia).
Źródło: różne
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tylko oprócz Barelli to ani jeden nie byłby wzmocnieniem Interu.<br />
Nie popadajmy w przeciętność. <br />
Transfery na tak, ale pod warunkiem, iż nie z myślą o podstawowym składzie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
to wręcz dziwne uczucie patrzeć na dobrze zarządzany Inter
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?