Portugalia zachwyca się 18-latkiem występującym obecnie w FC Braga. Obserwują go skauci Interu i Juventusu. Przyszłość młodego talentu jest wciąż niepewna.
Francesco Trincao gra na pozycji cofniętego środkowego napastnika, może też operować na skrzydłach. W 16 meczach reprezentacji U-19 swojego kraju zdobył 11 bramek. Dysponuje znakomitą techniką, w prasie już pojawiają się porównania do młodego Cristiano Ronaldo. Póki co, do wielkiego rodaka wciąż mu jeszcze brakuje, ale nie przeszkadza to dziennikarzom w łączeniu jego osoby z wielkimi klubami, takimi jak Inter.
Agentem zawodnika jest Bruno Carvalho, który wypowiedział się niedawno na temat przyszłości swojego klienta.
- Cieszymy się z zainteresowania Juventusu, ponieważ to ważny klub i doceniamy to, ale decyzja co do jego przyszłości jeszcze nie zapadła. Jest kilka klubów które go obserwują i są nad Bianconeri.
- Jako agent tego chłopaka, mogę powiedzieć, że pracuję w jego interesie. Kiedy nadejdzie właściwy czas usiądziemy do stołu, rozpatrzymy propozycje i wybierzemy to, co będzie najlepsze dla jego kariery. Zanim do tego dojdzie, wszystkie kluby muszą rozmawiać z Bragą.
- To najważniejszy zawodnik dla przyszłości portugalskiego futbolu, więc to normalne, że jego cena ma tendencję rosnącą - podsumował, zapytany o ewentualną wartość transakcji.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tylko powiedziałem, że tak było jak grałem w Fm, a nie żebyśmy go od razu kupowali bo będzie u nas wymiatał tak jak u mnie w grze hahahahahaha rozjebaliście mi tatuaż xD no ale dobrze od razu lepszy humor przed pracą ;D dzięki chłopaki !!!!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wiktor racja lecz makumba to mnie rozbawił dziecinne gierki . Owszem nam potrzeba gotowych zawodników którzy z miejsca podniosą wartosc zespołu . Dybała tez popukał trochę w Palermo zanim się wybił gdyby przyszedł w wieku 18 lat możliwe ze by nie odpalił .
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Barbosa nie pokazał nic, nie tylko u nas. Dalbert więcej ale to i tak malutko. Gdzie Dybala, a gdzie Lautaro. Takie płakanie dla samego płakania bo trzeba na coś polamentować. Sory Wiktor ale taka prawda, gdzie są dzisiaj w zawodowej piłce te nasze już mityczne "niewykorzystane talenty" ? Co do gościa miałem go w FM w Rubinie. Kupiłem go z PSG, grał u mnie na prawym skrzydle i był mega kozak tylko, że strasznie łamliwy przez co nie dało się wykorzystać jego potencjału.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jestem fanem takiej polityki transferowej ale na nią może sobie pozwolić Juve mające obstawiona 11 a nie my mając w niej braki. Musimy się skupić na priorytetach które z marszu wejdą do składu poprawiając jego jakość. Nie możemy kosztem tego kupować małolatów, którzy umówmy się nie dostają u nas szans. Barbosa teraz Lautaro są tego przykładem. Gracze jak Lautaro czy Barbosa muszą grać i złapać rytm meczowy jeśli chcemy by weszli na swój poziom i notowali progres. To samo Katalog czy Dalbert. My mamy świetnych graczy ale nie umiemy z nich korzystać. Zabijamy ich ustawieniem i brakiem czasu na boisku. Inter potrzebuje ustawienia 433 przy tak ofensywnie usposobionych skrzydłowych i osamotnionym Icarze. Oraz tak szybkich i ofensywnie usposobionych bocznych obrońcach. Dalbert nie odpalił bo Ivan zabrał mu przestrzeń będąc ustawianym za nisko i zamykając skrzydło, a Spal odebrał mu wszystkie atuty z Nice blokując "kanał" wymuszając grę bardziej asekuracyjna i wycofaną. Lautaro dziś spokojnie może wychodzić jak Dybała w Juve za plecami Icara skoro upieramy się na 4231. Ale może też wychodzić za Ivana w 433 o które się prosi Inter od lat. Bo mamy na to graczy i tak gra współczesny futbol, że o braku klasowego trequartisty nie wspomnę a mimo to gramy 4231 z uporem maniaka. Nawet Ninja gra lepiej za plecami trequartisty. Dokładnie to samo wcześniej było z Banega.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?