Radja Nainggolan nie ma ostatnio dobrej passy. Najpierw kontuzja, obniżka formy a teraz dotarła do nas informacja, że został okradziony na 150 tysięcy euro.
Według La Stampa, zawodnik w towarzystwie przedstawiciela Interu zjawił się na policji, gdzie zgłosił sfałszowanie jego czeków na 150 tysięcy euro. Odkryto, że w sierpniu Nainggolan odwiedzał kasyno w Montecarlo i prawdopodobnie tam doszło do popełnienia przestępstwa przez gang, który później użył fałszywych czeków w Rzymie.
Źródło: football italia
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Czytałem kiedyś raport z badań o piłkarzach po zakończonej karierze i ok. 80% zostaje prędzej czy później z niczym. Bardzo niewielu lokuje zarobione pieniądze pod życie po zakończonej karierze. Dobrym przykłądem jest John Terry, który teraz zarabia o wiele więcej niż zarabiał jako piłkarz.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jeśli ktoś myśli, to wystarczy mu tego co zarobi podczas kariery do końca życia. Jeśli natomiast ma swoje problemy jak chociażby Adriano i na swojej drodze nie znajdzie nikogo życzliwego to zostaje z gołym tyłkiem niestety. Zresztą to nie tylko piłkarzy się tyczy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
ja wiem, że oni zarabiają miliony... i żyją jak królowie i w ogóle... ale ciekawi mnie... ile taki Radja ma odłożone kasy albo Icardi, czy oni w ogóle myślą o tym co będzie za 10 lat? czy myślą o tym jak będzie wyglądało ich życie jak będą mieli 70 lat.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?