Burza wokół nowego kontraktu Mauro Icardiego powoli się uspokaja, a ze wszystkich stron napływają obiecujące wieści. Podczas ostatniego programu Tiki Taka, Wanda Icardi kolejny raz dała do zrozumienia, że kibice nie powinni mieć już powodów do obaw o klubową przyszłość jej męża.
- Mauro odizolowany w sobotę? Takie rzeczy się zdarzają, ale on zawsze jest winowajcą. On tam był, on to zrobił, on jest kapitanem. Takie mecze się zdarzają, a plotki o nowej umowie nie miały na niego wpływu. Tacy mistrzowie nie odczuwają żadnej presji. Potrafi podchodzić do wszystkiego na chłodno i nic mu nie przeszkadza.
- Kiedy klub zdecyduje, że jest już odpowiedni moment, aby do nas zadzwonić, odpowiemy i zasiądziemy do rozmów. Istnieje realna szansa na pozostanie w Interze przez długi czas. Otrzymałam pozytywne sygnały, więc mam nadzieję, że czeka nas ważny tydzień. Mój telefon jest cały czas włączony. Moim zdaniem, Mauro odnowi kontrakt na 100%, nawet jeśli jeszcze z nikim nie rozmawiałam. Nie cierpię słuchać ludzi, którzy twierdzą, że atmosfera w szatni Interu zależy wyłącznie od przedłużenia umowy przez Mauro.
- Moja piosenka? Suning nie pozwoliło mi jej zaśpiewać!
Źródło: Tiki Taka
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie dziwie się ze jej nie pozwolili bo to jest jakiś dramat
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?