Zmiany, zmiany, zmiany. Nowy trener, nowi zawodnicy, nowa koncepcja i budowanie fundamentów pod przyszłe sukcesy Interu. Kibice Nerazzurrich znają ten schemat doskonale, a dziennikarze La Gazzetta dello Sport sugerują, że latem może czekać nas powtórka z rozrywki.
Nad łysą głową Luciano Spallettiego już od jakiegoś czasu zbierają się coraz ciemniejsze chmury, a teraz towarzyszy mu również cień Antonio Conte, który ponownie przymierzany jest do przejęcia sterów w Interze. Według niepotwierdzonych informacji, obecny szkoleniowiec miał otrzymać od władz klubu jasny komunikat - wygrywasz Puchar Włoch i awansujesz do Ligi Mistrzów, albo znikasz.
Jaką kadrą dysponował będzie trener czarno - niebieskich w kolejnym sezonie? Dzisiejsza LGdS wybiega nieco w przyszłość i dzieli szatnię Interu na graczy kluczowych dla zespołu, tych z niepewną przyszłością oraz zawodników do przysłowiowego odstrzału.
Pewniacy: Icardi, Skriniar, Brozović, Asamoah, Handanović, De Vrij, Lautaro, Politano.
Ósemka piłkarzy, którzy mają stanowić podporę Interu 2019/2020. Oczywiście w przypadku Icardiego, Skriniara czy Brozovicia, należy spodziewać się transferowych spekulacji i zainteresowania innych klubów, lecz w Mediolanie powinni zrobić wszystko, aby nie pozbywać się filarów zespołu.
Niewiadome: Nainggolan, Keita Balde, Cedric, Dalbert, D'Ambrosio.
Każdy z wyżej wymienionych graczy, może być częścią zespołu w nadchodzącym sezonie, lecz ciężko jednoznacznie określić ich przyszłość. Najbliżej pozostania wydaje się być Danilo D'Ambrosio, który podobno rozmawia już nawet o przedłużeniu umowy. Sportowe argumenty są również po stronie Senegalczyka, lecz tutaj istotną rolę odgrywają pieniądze jakie trzeba będzie zapłacić za wykupienie zawodnika. Wielką niewiadomą pozostaje Radja Nainggolan, który dotychczas nie spełnia pokładanych w nim nadziei, a dodatkowo swoim zachowaniem nieźle zalazł za skórę kibicom i działaczom.
Niechciani: Miranda, Perisić, Joao Mario, Borja Valero, Vecino, Gagliardini, Candreva, Vrsaljko, Ranocchia, Padelli, Berni.
Najdłuższa jest oczywiście lista piłkarzy, którzy latem mogą pożegnać się ze Stadio Giuseppe Meazza. Kilku z nich (Perisić, Miranda, Vecino) pragnęło pożegnać się z klubem już w styczniu, więc ciężko spodziewać się nagłej zmiany planów na przyszłość. W przypadku Ranocchii, Berniego i Padellego sprawa wydaje się równie oczywista, ponieważ tym graczom kończą się kontrakty, a dotychczas nie było żadnych sygnałów sugerujących chęć dalszej współpracy. Nieco zaskakująca wydaje się obecność na liścia Joao Mario, który zalicza się raczej do wygranych obecnego sezonu.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
" wygrywasz Puchar Włoch i awansujesz do Ligi Mistrzów, albo znikasz" czyli to nie wina Spala my po prostu mamy porąbany zarząd i tyle!! czy im sie naprawde wydaje , że z obecna kadrą mamy szanse na cokolwiek z tych 2 rzeczy?? to chyba za dużo w fife graja a wartość drużyny to z treansfermarket biora!<br />
<br />
p.s.przepraszam Was, że ostatnio strasznie marudzę, ale wkur...mnie to jak zmarnowany został potencjał awansu do ligi mistrzów,to jakich piłkarzy mamy (niestety większość to zwykli najemnicy i do tego kapryśni), i to jaka przyszłość sie rysuje przed nami.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
I w takiej atmosferze mamy grać o trofea w tym sezonie? Ciężko to nazwać drużyną w ogóle w takiej sytuacji. Tylko naiwniak będzie liczył, że zawodnicy którzy ewidentnie chcą odejść, dadzą z siebie 100% i oddadzą serce na boisku dla klubowych barw. Zresztą w przypadku tych z niepewną przyszłością jest podobnie. Co do konkretnych nazwisk, nie pozbywałbym się zbyt pochopnie J. Mario który wreszcie zaczął coś grać. Zostawiłbym też Candreve i Valero, ale tylko z myślą o ławce - tu też trzeba kogoś mieć! Do wylotu przeznaczyłbym za to D'alberta.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zdecydowanie zgadzam się z powyższym, i nie zastanawiałbym się nad DD i Joao Mario,obaj out.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?