W niedzielę, Wanda Icardi ponownie była w programie Tiki Taka. Żona kapitana Interu oceniła sytuację klubu i jej męża.
Czy czujesz, że pojawienie się Marotty doprowadziło zespół do rozstrojenia?
Nie. Myślę, że to moment kryzysu i ciężką pracą trzeba go przezwyciężyć. Przykro mi, że rozmawiamy o Spallettim, o decyzjach z nim związanych. Wszystko zależy od kroków firmy.
Icardi w tym momencie nie jest szczęśliwy?
Zmarł pies, jeśli możemy poruszać kwestię smutku. Mauro jest jednak zawodowcem. Są pewne emocje, ale trzeba rygorystycznie do tego podchodzić.
Jak postępować, kiedy piłki do niego nie docierają?
Mauro jest przyzwyczajony do grania z wieloma piłkarzami. Zawsze dawał z siebie wszystko, strzelał wiele bramek i myślę, że na oceny przyjdzie czas na koniec sezonu. Myślę, że wróci do strzeleckiej formy. Jest pierwszym, który jest zły na tę sytuację.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 11
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Broni drużyny, która na to nie zasługuje. Spadła na nich krytyka, ale w pełni uzasadniona i zamiast jak przystało na kapitana, przyjąć ją z pokorą, i zrobić wszystko, żeby znów wygrywać, to on ich broni xD <br />
"Jeśli nie kochasz Nas gdy przegrywamy, nie kochaj Nas kiedy będziemy wygrywać." - My kibicujemy Interowi, a nie wam, przepłaconym gwiazdeczkom. Kibice mieli prawo ich wybuczeć.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
darren, przecież broni drużyny. To źle?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Podwyżkę mu dać bo Inter wygrywa, on strzela jak szalony i wszystko jest cudownie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?