Po wybuchu afery Icardigate pojawiły się głosy, że błędem była już decyzja o przyznaniu piłkarzowi opaski kapitańskiej. Autorem tego pomysły był trener Roberto Mancini, który odniósł się do tych wydarzeń w rozmowie z programem Tiki Taka.
- Nigdy nie miałem żadnych problemów z Icardim. Dla mnie zawsze był kluczowym graczem, który mógł zostać kimś ważnym w historii całego Interu. Musiałem wybrać kapitana, a mój wybór padł na niego.
Icardi przejął opaskę w schedzie po Andrei Ranocchii. Powszechnie uznaje się, że decyzja o powierzeniu funkcji kapitana młodemu napastnikowi miała pomóc w zatrzymaniu go w klubie na dłużej, a także nosiła charakter wychowawczy. Przez kilka sezonów wydawało się, że pomysł wypalił w 100%...
Źródło: Tiki Taka
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Prawde mówiąc jak był kapitanem był w swej roli poprawny poza feralna autobiografia także nie był to taki zły pomysł teraz się zachowuje jak obrażone dziecko ale już nie jest kapitanem
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
I przez ciebie jest ten cały pasztet ...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?