Ivan Rakitic nie pozostawia złudzeń fanom jego transferu do Mediolanu. Gdyby to zależało tylko od piłkarza, chciałby nadal reprezentować barwy Katalończyków. Czy podobnie zapatrują się na całą sytuację włodarze Barcelony?
- Nie chcę niczego, poza Barceloną. Nie pragnę się nigdzie przenosić. Wierzę w to, że klub, prezydent, trener i fani lubią mnie. Mam głęboką nadzieję, że nadejdzie czas, kiedy powiedzą mi, że zostaję na kolejne trzy lata.
- Chciałbym móc powiedzieć, że już mam nowy kontrakt na kolejne trzy lata i tu zostaję, ale w futbolu wszystko może się wydarzyć - zakończył krótką deklarację podczas konferencji prasowej, zaraz po wygranej z Levante.
Życzenie piłkarza mogłoby się spełnić, jednak szefowie nadal nie przedstawili mu propozycji nowej umowy. Powody pozostają wciąż aktualne. Latem do stolicy Katalonii ma zawitać solidne wzmocnienie w postaci Frenkiego de Jonga, który ma stanowić rolę jego naturalnego następcy w składzie. Niezależnie od miłości do klubu, zawodnik wciąż może zostać postawiony przed koniecznością odejścia.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.