Radja Nainggolan udzielił dość obszernego wywiadu dla jednego z popularnych włoskich portali. Opowiadał w nim o wszystkich istotnych sprawach z mijającego sezonu.
- Życie w Mediolanie jest diametralnie różne od tego w Rzymie. Tutaj można chodzić po ulicy w spokoju. W Rzymie kibice szaleją, kiedy zobacza zawodnika Romy na ulicy. Mediolańczykom trudniej zaimponować.
- Różnice między Romą i Interem nie są takie duże. Oba kluby chcą pomniejszyć różnicę do Juventusu w pięknym, nastawionym na atak futbolu. Tak samo jak AC Milan.
- Nie odczuwam presji. Sam narzucam sobie wysokie wymagania, więc nie przeżywam tej ze strony mediów, czy też kibiców. Jestem zwycięzcą, który chce wygrywać w każdym meczu.
- W tym roku dobrze spisujemy się jako zespół i wszystko wskazuje na to, że osiągniemy najważniejszy cel, czyli grę w Lidze Mistrzów. W tym sezonie odpadliśmy wcześnie, ale trafiliśmy w grupie na dwóch półfinalistów.
- Osobiście miałem nadzieję dać więcej drużynie, ale z powodu kontuzji nie byłem w stanie utrzymać stałej, wysokiej formy. To rozczarowanie, ponieważ wciąż czuję się młody i pełen energii.
- Miałem poważną kontuzję, jeśli takie rzeczy przytrafiają się zaraz przed startem sezonu, to jest pewne, że rok będzie irytujący. Zwykle widać to po zawodnikach, którzy biorą udział w letnich przygotowaniach.
- To oczywiste, że nie mam już dwudziestu lat. Kontuzje nie były wynikiem mojego stylu życia. Czuję się młody i każdy w klubie może to poświadczyć. Jestem pierwszy do robienia żartów i utrzymywania dobrej atmosfery w zespole.
- To był błąd bramkarza - powiedział o swojej bramce w Derby d'Italia - Jednak bez odrobiny szczęścia nigdzie się nie dojdzie.
Źródło: forzaitalianfootball.com
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
To już ma nie wracać do Romy za Zaniolo ? :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Otóż to, zajebisty piłkarz, charyzmatyczny gość
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?