Dziś Inter zagra mecz towarzyski z Lugano. Nerazzurri od tygodnia przebywają w Szwajcarii, gdzie przygotowują się do kolejnego sezonu. Wielu zawodnikom zależy na zdobyciu zaufania nowego trenera. Wśród najciężej pracujących piłkarzy jest między innymi Radja Nainggolan.
Jeszcze tydzień temu mówiono, że Belg, wraz z Mauro Icardim, opuszczą Inter. O ile w przypadku Argentyńczyka nic się nie zmieniło i został odsunięty od drużyny, o tyle Ninja pozostał w ekipie Antonio Conte. Co więcej, pomocnik za wszelką cenę chcę udowodnić swoją wartość. Dlatego też w każdym treningu pracuje na sto procent swoich możliwości i schodzi z boiska wyczerpany.
Wiemy, że żona Nainggolana zmaga się z chorobą i podjęła się trudnego leczenia. Okazało się to bodźcem do załagodzenia relacji na linii Radja - Inter. Piłkarz, poprzez zaangażowanie w okresie przygotowawczym, okazuje chęć pozostania w Mediolanie, tak również klub nie pozbawił go szansy, mimo że miał już plany wobec zawodnika.
Interesująca będzie postawa Conte oraz piłkarza podczas dzisiejszego sparingu. Dowiemy się, czy trener w ogóle da szansę Nainggolanowi i jeśli do tego dojdzie, sprawdzimy, w jakiej formie jest Ninja.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
I to jest podejście dzięki któremu ma szacunek, nie to co pewien gość, który przypadkiem nosił opaskę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Coś czuje ze Radja będzie bombą w tym sezonie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?