Według przecieków opublikowanych przez La Gazzetta dello Sport, zaplanowane na czwartą kolejkę derby Mediolanu mogą zostać rozegrane o godz. 12:30. Wszystko za sprawą... międzynarodowego dnia bez samochodu.
Wstępna data meczu Milan - Inter to 21 września godz. 20:45, lecz prowadzone są rozmowy nad przesunięciem spotkania na niedzielne południe. Na 22 września zaplanowano bowiem obchody dnia bez samochodu, a przyłączenie się do nich obu mediolańskich klubów nadałoby sprawie dodatkowego rozgłosu. Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia transmisji meczu na rynku azjatyckim.
Przypomnijmy, że derbowe spotkanie z 15 kwietnia 2017 również rozegrano o tej nietypowej godzinie. Emocji nie brakowało, a gol Cristiana Zapaty na 2 - 2 padł dopiero w doliczonym czasie gry. Nie da się jednak ukryć, że meczom rozgrywanym w samo południe brakuje odpowiedniego klimatu.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
I trzeba będzie brać wolne w razie pracy :/
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Równie dobrze Inter może zagrać mecz bez kibiców bo kibice mogą wprawić w ruch stadion który drgania przeniesie w podłoże, podłoże drgania przekażą na płytę tektoniczna i pół Europy jebnie.<br />
Pokurwiency, niech sobie zagrają mecz o 12 na orliku we wrześniu to zrozumieją że takie mecze żeby piłkarze dali radę pokazać swoją klasę muszą być wieczorem. <br />
Wbrew pozorom gra w południe przy pełnym nasłonecznieniu jest bardzo męcząca, nie ma takiego klimatu a po meczu zamiast iść spać po paru browarach człowiek się zastanawia co robić....
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?