Teoretycznie wszystko zostało już ustalone, jednak na horyzoncie nadal próżno wypatrywać samolotu z Alexisem Sanchezem na pokładzie. Czyżby piłkarz Czerwonych Diabłów miał zostać bohaterem nowego sezonu Zagubionych? Odpowiedź jest znacznie bardziej przyziemna. Pomimo początkowego porozumienia, strony nie potrafią dogadać się w sprawie zarobków zawodnika. Czas ucieka, a Ole Gunnar Solskjaer zasugerował nawet, że transakcja wcale nie musi dojść do skutku.
Norweg wziął udział w konferencji prasowej przed starciem z Crystal Palace. Zapytany o sytuację Chilijczyka, odpowiedział:
- Nadal trwają rozmowy z niektórymi klubami, lecz Alexis zagrał w zamkniętym sparingu i spisał się dobrze. Zawodnik ciężko pracuje i zobaczymy, co wydarzy się we wrześniu.
Czyżby w Manchesterze doszli do wniosku, że pozostawienie odpowiedzialności za ofensywę zespołu wyłącznie na barkach młodszych zawodników jest dość ryzykowne? Brytyjskie media podają, że kluby nie mogą dojść do porozumienia w kwestii zarobków Sancheza, a konkretniej odpowiedniego rozłożenia proporcji między zainteresowanymi stronami. Anglicy domagają się, aby Inter wziął na siebie przynajmniej 50% kwoty (ok. 6 mln euro).
Rozmowy nadal będą prowadzone, lecz jeśli wybieraliście się dziś na mediolańskie lotnisko, aby powitać nowego idola, radzimy jednak pozostać w domach.
Źródło: różne
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Sanchez nie trafi do Interu za długo to trwa.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jeszcze jest opcja że Marotta gra na zwłokę bo liczy na deal Icardi -Dybala
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Co to United odwala. Maja piłkarzy których nie chcą wypożyczać ani sprzedać a szansy w pierwszym składzie też nie dostają. To co oni z nimi robią? Po co ci piłkarze tam? Trawę koszą czy ręczniki podają? Sir Alex Ferguson załamuje ręce.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?