Na przedmeczowej konferencji Ernesto Valverde nie szczędził komplementów pod adresem piłkarzy i trenera Interu Mediolan. Szkoleniowiec Blaugrany nie potrafił wskazać faworyta jutrzejszego spotkania, ale zapewnił, że jego drużyna powalczy o pełną pulę.
- Inter bardzo zmienił się od poprzedniego sezonu, jest nowy trener i nowi gracze. Nasi rywale spektakularnie rozpoczęli sezon ligowy, wygrywając wszystkie mecze, więc oczekujemy trudnego spotkania. Wszelkie odniesienie do poprzedniego sezonu są chybione, bowiem Nerazzurri bardzo się zmienili i nabrali solidności swojego szkoleniowca. Trudno będzie ich pokonać, lecz naszym celem niezmiennie pozostaje zwycięstwo.
- Musimy poczekać, ponieważ Dembele i Messi wzięli udział tylko w pierwszej części wczorajszego treningu. Zobaczymy, czy będziemy mogli na nich liczyć. Oczywiście nie mogę być zadowolony z tych obrażeń, lecz nie będę się przesadnie zamartwiał. Antoine Griezmann może zagrać na lewej lub w środku, ponieważ mamy innych kandydatów na prawą stronę. W szatni panuje dobra atmosfera i ciężko pracowaliśmy, aby stać się jednym zespołem. Każdego roku odczuwamy presję i dysponujemy składem, który może wygrać wszystko, nawet jeśli czasem coś nie funkcjonuje prawidłowo.
- Podejmiemy na własnym boisku Inter, który wygląda na niezawodny zespół. Nie mam pojęcia, kto będzie jutro faworytem i nie interesuje się tym, wiem tylko, że musimy wygrać i damy z siebie wszystko. Naszym celem jest wygranie grupy, lecz w razie komplikacji zadowolimy się drugim miejscem. Inter znajduje się w dobrej formie, wygrał wszystkie mecze w Serie A, lecz tylko zremisował ze Slavią Praga. Myślę, że czeka nas ciekawe spotkanie.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ten Inter to inny Inter, i jak zakładam z góry, że będzie w plecy... jak zawsze... to każdy inny wynik będzie dla mnie miłą niespodzianką, na boisku zawsze biega 11 chłopa, teraz mamy mocny środek jak już dawno nie był, a przecież środkiem Barcelona rozgrywa swoje akcje.<br />
Co do ataku, to moim zdaniem wyjdzie Lautaro - Sanchez, Politano wejdzie zrobić grę, ale nie da chyba rady wybiegać 90 minut.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Kurtuazja level pro, co do meczu to mimo szczerej nadzieji na dobry wynik sądzę że jesteśmy nadal 2 półki niżej niż Barcelona nawet w obecnej formie. Mecze w LM są intensywne w stopniu jeszcze dla nas nie osiągalnym co pokazał dobitnie mecz z Czechami. Bez lukaku pozbawieni jesteśmy siły w ataku gdzie przy Pique trochę jej potrzeba. Szansy upatruje w strzałach z dystansu bo Sensi i Brozovic są w stanie ładnie przymierzyć a Lautaro być może znajdzie się tam gdzie sparuje ja bramkarz.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?